MIK Kwiecień 2026

dlaprodukcji.pl 6 godzin temu

W kwietniu Miesięczny Indeks Koniunktury (MIK) wzrósł m/m o 5,7 pkt. i wynosi 103,6 pkt. Po dwóch miesiącach (luty, marzec) gorszej koniunktury obecny odczyt osiągnął poziom zbliżony do odnotowanego na początku I kwartału b.r. i taki sam jak w grudniu ubiegłego roku.

fot. iStock

Spośród siedmiu komponentów tworzących MIK wartości dla pięciu przekraczają poziom neutralny. Dotyczy to wartości sprzedaży, liczby nowych zamówień, zatrudnienia, wynagrodzeń oraz płynności finansowej. Oznacza to przewagę ocen pozytywnych nad negatywnymi w tych obszarach. W ujęciu miesięcznym większość wartości wzrosła (z wyjątkiem wynagrodzeń), przy czym dla wartości sprzedaży oraz liczby nowych zamówień wskaźniki przekroczyły poziom neutralny.

Poniżej poziomu neutralnego utrzymują się wskaźniki mocy produkcyjnych oraz inwestycji. Wartości dla tych komponentów spadły w porównaniu z poprzednim miesiącem.

MIK według komponentów

Pozytywne nastroje dominują w pięciu z siedmiu kluczowych obszarów. Najwyższe odczyty powyżej poziomu neutralnego uzyskały płynność finansowa (120,8 pkt) oraz wartość sprzedaży (113,4 pkt). Znaczący wzrost wartości sprzedaży o 25,6 pkt m/m wskazuje na ożywienie popytu, co koreluje z optymizmem na rynku pracy, gdzie wskaźnik zatrudnienia wzrósł do 107,3 pkt, potwierdzając przewagę firm planujących rekrutacje. Jednocześnie komponent wynagrodzeń, mimo spadku o 3,3 pkt m/m, wciąż utrzymuje się powyżej progu 100 pkt i wynosi 112,1 pkt. Może to sygnalizować stopniowe wyhamowanie presji płacowej w przedsiębiorstwach.

Mimo ogólnej poprawy koniunktury, barierą dla trwałego rozwoju pozostaje głęboka zapaść w obszarze inwestycji, których wskaźnik spadł do zaledwie 71,3 pkt. Wynik ten to efekt silnego spadku zarówno w ujęciu miesięcznym (-11,1 pkt), jak i rocznym (-19,3 pkt). Świadczy on o pogłębiającym się trendzie spadkowym oraz dużej ostrożności przedsiębiorstw w podejmowaniu nowych nakładów rozwojowych. Słabość sektora produkcyjnego potwierdza również wskaźnik mocy produkcyjnych (97,6 pkt), który pomimo lekkiej poprawy względem ubiegłego roku, wciąż pozostaje poniżej poziomu neutralnego. Nowe zamówienia powróciły do strefy wzrostu i osiągnęły poziom 102,9 pkt. Niemniej jednak struktura indeksu ukazuje wyraźną polaryzację między bieżącą aktywnością handlową a niechęcią do długofalowych inwestycji.

MIK według wielkości

W kwietniu 2026 roku nastroje pozytywne dominują wśród dużych (112,8 pkt) oraz średnich przedsiębiorstw (111,2 pkt). Optymizm największych podmiotów napędzają dobre wyniki sprzedaży i rosnąca liczba zamówień. Skutkuje to częstszymi planami zwiększania zatrudnienia oraz wynagrodzeń. Rekordowy wzrost o 18,8 pkt m/m odnotowały średnie firmy dzięki wysokiej ocenie sytuacji finansowej. Taki wynik owocuje również nowymi planami rekrutacyjnymi w tym sektorze.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w segmencie mniejszych podmiotów, gdzie nastroje negatywne wciąż przeważają nad pozytywnymi. Małe firmy, mimo wzrostu o 7,8 pkt m/m, osiągnęły wynik 97,8 pkt, a ich kondycję obniża przede wszystkim niski poziom inwestycji – w ostatnim kwartale realizowało je tylko 28% badanych. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy mikrofirm, gdzie wskaźnik spadł do poziomu 84,1 pkt. Aż 70% najmniejszych przedsiębiorców deklaruje całkowity brak inwestycji. Jednocześnie mniej niż połowa (45%) posiada środki finansowe na funkcjonowanie dłużej niż trzy miesiące.

MIK według branż

W kwietniowym pomiarze nastroje pozytywne przeważają nad negatywnymi w trzech kluczowych sektorach: produkcji (104,4 pkt), branży TSL (103,1 pkt) oraz handlu (101,0 pkt). W produkcji optymizm napędza przewaga firm odnotowujących wzrost sprzedaży i nowych zamówień, co przekłada się na plany zwiększania zatrudnienia. Branża TSL zanotowała silne odbicie o 12,4 pkt m/m. Poprawa nastrojów wynika tam głównie ze wzrostu sprzedaży, mimo zgłaszanego niedoboru mocy produkcyjnych. W handlu nastroje wspiera dobra samoocena sytuacji finansowej – aż 65% badanych deklaruje płynność finansową powyżej trzech miesięcy.

Na drugim biegunie znajdują się usługi (97,6 pkt) oraz budownictwo (96,7 pkt), gdzie nastroje negatywne wciąż dominują nad pozytywnymi, mimo odnotowanych wzrostów wartości wskaźnika w ujęciu miesięcznym. Główną barierą w obu tych sektorach pozostaje niski poziom inwestycji. W usługach tylko 38% przedsiębiorstw deklaruje nakłady inwestycyjne w ostatnich trzech miesiącach. W budownictwie sytuacja pozostało trudniejsza – aż 2/3 przedsiębiorców informuje o całkowitym braku inwestycji. Jednoczesne wzrosty sprzedaży i zamówień pozwalają jednak na ostrożne plany zwiększania zatrudnienia.

Bariery utrudniające działalność firm

W kwietniu po raz pierwszy od połowy 2022 roku główną barierą hamującą rozwój przedsiębiorstw stała się niepewność sytuacji gospodarczej, na którą wskazało niemal 2/3 badanych (66%). Tuż za nią uplasowały się rosnące koszty pracownicze oraz ceny energii, zgłaszane przez 61% firm. Uciążliwość kosztów energii wzrosła o 7 pkt. proc. m/m. Jednocześnie odsetek firm skarżących się na koszty pracownicze spadł o taką samą wartość. Ponad 40% przedsiębiorców wciąż walczy z niedostępnością pracowników (44%) oraz zatorami płatniczymi (42%), choć oba te parametry zanotowały tendencję spadkową w stosunku do poprzedniego miesiąca.

Analiza branżowa wskazuje na najtrudniejszą sytuację w budownictwie. Firmy te częściej niż inne skarżą się na większość barier. Szczególnie dotkliwa jest niepewność gospodarcza (74%) oraz niedostępność pracowników (62%). Zatory płatnicze najbardziej doskwierają branży TSL (48%) oraz handlowej (47%), natomiast wysokie ceny energii są domeną sektora usługowego (66%) oraz produkcyjnego (65%). Najrzadziej wymienianymi utrudnieniami pozostają niedostępność produktów oraz koszty finansowania. W przypadku kosztów finansowania branże budowlana i TSL wykazują jednak obawy wyższe od średniej rynkowej.

Sytuacja w firmie i w kraju

Początek II kwartału 2026 roku nie przynosi wyraźnego optymizmu w nastrojach przedsiębiorstw dotyczących najbliższej przyszłości, mimo odnotowanego wzrostu ogólnej wartości wskaźnika MIK. W odniesieniu do własnej sytuacji w nadchodzącym kwartale odsetek optymistów jest równy liczbie pesymistów. Obie grupy stanowią po 23% badanych przedsiębiorstw. Prognozy dotyczące ogólnej sytuacji gospodarczej kraju prezentują się znacznie gorzej. Jedynie 12% przedsiębiorstw liczy na poprawę, podczas gdy aż 46% przewiduje pogorszenie. Oznacza to wyraźny wzrost pesymizmu w porównaniu do stycznia 2026 roku.

Analiza strukturalna wskazuje na duże zróżnicowanie nastrojów w zależności od wielkości i branży przedsiębiorstwa:

  • Wielkość firmy: Jedynie wśród przedstawicieli małych firm przeważają głosy liczące na poprawę własnej sytuacji w najbliższym kwartale.
  • Branże: Największy lęk przed pogorszeniem sytuacji własnej wykazują sektory produkcji (30% obaw vs 22% nadziei) oraz TSL (25% obaw vs 19% nadziei).
  • Sytuacja kraju: We wszystkich branżach wzrósł udział firm przewidujących pogorszenie koniunktury ogólnokrajowej. Najsilniejsze obawy deklaruje sektor produkcji. Pesymizm wyraża tam ponad połowa badanych, co oznacza wzrost o 21 pkt. proc. względem I kwartału. Równie wysoki poziom obaw przed pogorszeniem (48%) wykazuje branża TSL.

Źródło: PIE

Idź do oryginalnego materiału