Do funduszy dłużnych płyną miliardy, ale tegoroczne wyniki są jak dotąd dalekie od tych, do których inwestorzy przyzwyczaili się w poprzednich latach. Największy zawód sprawił ten segment, który pod koniec 2025 r. zarządzający wskazywali jako jeden z najbardziej perspektywicznych. Teraz część z nich znów właśnie tam widzi największy potencjał.