Minerva – spółka technologiczna rozwijająca platformę AI do analizy przetargów publicznych – przekroczyła 1 mld zł łącznej wartości kontraktów wygranych przez swoich użytkowników. Z rozwiązania korzysta ponad 250 firm z różnych sektorów, w tym liczna grupa przedsiębiorstw budowlanych, które dzięki automatycznej analizie dokumentacji skracają proces oceny postępowania z kilku godzin do kilkunastu minut i redukują choćby 90% pracy administracyjnej.
Choć rynek zamówień publicznych w budownictwie w Polsce wart jest setki miliardów złotych rocznie, większość firm – aż 75-80% – nigdy nie złożyła w nim oferty. Dla wielu przedsiębiorstw barierą nie są kompetencje wykonawcze, ale złożoność procedur i ryzyko formalnych błędów. Minerva ogranicza to ryzyko i skraca proces decyzyjny, dzięki czemu 35% jej klientów budowlanych to firmy, które wcześniej w ogóle nie startowały w przetargach publicznych. Co piąta z nich składa pierwszą ofertę już w ciągu miesiąca od wdrożenia systemu.
Rynek warty 330 mld zł. Realnie dostępny dla wąskiej grupy
W Polsce rocznie ogłaszanych jest ok. 38 tys. postępowań budowlanych o łącznej wartości sięgającej 330,4 mld zł, co stanowi 39% wartości całego rynku zamówień publicznych. Jednocześnie struktura konkurencji pozostaje ograniczona – niemal co piąta procedura kończy się złożeniem tylko jednej oferty, a w 6-7% przypadków nie wpływa żadna propozycja. Oznacza to, iż choćby 40% postępowań odbywa się przy minimalnej lub zerowej konkurencji. To właśnie w tym obszarze Minerva buduje swoją przewagę – dostarczając firmom narzędzie, które pozwala podejmować decyzje ofertowe szybciej, bezpieczniej i w oparciu o dane, a nie intuicję.
– Skala rynku jest ogromna, ale mechanizmy jego funkcjonowania są dalekie od efektywności. Dziś nie wygrywa ten, kto najlepiej buduje, ale ten, kto najlepiej odnajduje się w formalnościach – mówi Wiktor Gaweł, CEO i współzałożyciel Minervy. – Nasza technologia przywraca konkurencję tam, gdzie jej miejsce – na poziomie jakości, marży i doświadczenia wykonawcy.
Koszt wejścia w przetarg bez technologii
Przygotowanie jednej oferty przetargowej bez wsparcia nowoczesnych narzędzi to średnio:
- 60-120 roboczogodzin,
- 4-8 tys. zł kosztu pracy wewnętrznej + 2-5 tys. zł wsparcia prawnego,
- wadium sięgające 1-3% wartości zamówienia,
- 15-20% ryzyka błędu formalnego.
Co istotne, ok. 15-20% ofert odpada z powodów formalnych, co stanowi choćby 60-70% wszystkich odrzuceń.
– Polskie firmy budowlane często nie przegrywają dlatego, iż są za drogie. Przegrywają, bo źle wypełniły dokument – podkreśla Maciej Stoiński, COO i współzałożyciel Minervy. – Algorytmy Minervy identyfikują ryzyka formalne i kontraktowe na etapie analizy dokumentacji, zanim firma zainwestuje czas i kapitał w przygotowanie oferty.
Rozwiązanie, które skraca analizę przetargu z 5 godzin do 15 minut
Minerva to zaawansowana platforma analityczna oparta na sztucznej inteligencji, która codziennie przetwarza ok. 11 tys. przetargów z ponad 10 tys. głównych źródeł w Unii Europejskiej. System automatycznie analizuje setki stron dokumentacji, identyfikuje najważniejsze wymagania, ryzyka kontraktowe i parametry finansowe, a następnie rekomenduje najbardziej wartościowe postępowania. W praktyce skraca to analizę jednego przetargu z około pięciu godzin do 15 minut, pozwala choćby pięciokrotnie szybciej identyfikować dopasowane postępowania i redukuje do 90% pracy administracyjnej związanej z dokumentacją. Jednocześnie znacząco ogranicza liczbę tzw. „pustych strzałów” ofertowych, czyli sytuacji, w których firma angażuje zasoby w postępowania o niskim prawdopodobieństwie wygranej.
– Dostarczamy MŚP narzędzia analityczne, które dotąd były dostępne wyłącznie dla największych korporacji z rozbudowanymi działami ofertowymi – mówi Piotr Gerke, CTO i współzałożyciel Minervy. – Automatyzujemy analizę setek stron dokumentacji, wskazujemy najważniejsze wymagania i ryzyka kontraktowe oraz pomagamy ocenić realną opłacalność postępowania jeszcze przed podjęciem decyzji o starcie. W praktyce oznacza to mniej nietrafionych ofert, lepszą ochronę marży i większą przewidywalność pipeline’u sprzedażowego. To zmienia strukturę konkurencji na rynku – przewagę zyskują firmy, które szybciej podejmują decyzje i opierają je na danych, a nie na intuicji czy ograniczonych zasobach analitycznych.
1 342 wygrane przetargi i realne wejście nowych firm na rynek
Minerva obsługuje w tej chwili ponad 250 firm z różnych sektorów gospodarki, wśród których dużą grupę stanowią przedsiębiorstwa działające w branży budowlanej o przychodach od 2 do 30 mld euro rocznie. Użytkownicy platformy wygrali dotychczas 1 342 przetargi o łącznej wartości przekraczającej 1 mld zł.
35% klientów budowlanych to firmy, które wcześniej nigdy nie startowały w przetargach publicznych. Jednym z przykładów jest Arison Construction, która w pierwszym miesiącu współpracy z Minervą wygrała kontrakt o wartości blisko 10 mln zł – mimo braku wcześniejszego doświadczenia przetargowego.
– Nie mówimy o wizji demokratyzacji rynku. My ją realizujemy – każdego miesiąca wprowadzając kolejne firmy do systemu zamówień publicznych i zwiększając ich skuteczność ofertową – podkreśla Wiktor Gaweł.
Wzrost w top 1-2% europejskiego SaaS
Minerva rośnie w tempie 370-460% rok do roku, osiągając dynamikę 2–2,5 razy wyższą niż 10% najszybciej rosnących firm SaaS w Europie. Spółka działa już na pięciu rynkach europejskich i przygotowuje się do rundy Series A. W sektorze govtech i procurement, gdzie cykle sprzedaży są długie, a procesy decyzyjne złożone, takie tempo wzrostu plasuje Minervę wśród 1% najszybciej rosnących spółek SaaS w Europie w swoim segmencie.
– W Europie tylko niewielki odsetek startupów govtech dociera do Series A. My budujemy firmę, która nie tylko rośnie szybciej niż mediana rynku, ale redefiniuje całą kategorię – podkreśla Maciej Stoiński.
Europejski potencjał: 20% PKB w zamówieniach publicznych
Według analiz Minervy, problem przeciążenia informacyjnego w przetargach publicznych nie ogranicza się jedynie do Polski, będąc wspólny dla całej Unii Europejskiej. Zespoły ofertowe spędzają choćby 70-80% czasu w przeglądaniu dokumentacji przetargowej, aby ostatecznie nie wziąć udziału w danym postępowaniu. Różnice między rynkami dotyczą głównie priorytetów: w Polsce i regionie CEE kluczowa jest ochrona marży i analiza ryzyk kontraktowych, podczas gdy w DACH najważniejsze jest spełnienie restrykcyjnych norm technicznych i compliance. Minerva rozwiązuje te problemy, agregując rozproszone źródła przetargowe z całej Europy i standaryzując je w jednym systemie, co pozwala firmom prowadzić ekspansję zagraniczną bez konieczności budowania lokalnych zespołów analitycznych.
Rynek zamówień publicznych w UE to sektor o wartości szacowanej na około 20% PKB, a jednocześnie miliony firm wciąż pozostają poza systemem. Ambicją Minervy jest zwiększenie liczby aktywnych uczestników przetargów w Europie z kilku do kilkunastu milionów podmiotów.
– Branża budowlana nie traci dziś pieniędzy przez brak projektów. Traci je przez bariery administracyjne i nietrafione decyzje kontraktowe – podsumowuje Wiktor Gaweł. – Technologia Minervy już dziś ogranicza te straty i zwiększa konkurencyjność firm na rynku publicznym.
Źródło: Materiał Prasowy

5 godzin temu







