
- Zwiększone obawy o dostępność nawozów azotowych na światowym rynku w związku z paraliżem Cieśniny Ormuz i istotnym ograniczeniem eksportu nawozów azotowych z państw Bliskiego Wschodu, a także wprowadzonym przez Chiny zakazem eksportu nawozów azotowo-potasowych, w tym mocznika (w celu ochrony swojego rynku przed niedoborami i rosnącymi cenami) oraz wyraźnie wyższe niż miesiąc wcześniej ceny gazu ziemnego przyczyniają się do wzrostu cen nawozów azotowych w handlu światowym – informuje Arkadiusz Zalewski z Instytutu Ekonomiki i Gospodarki Żywnościowej.








