Na parkiecie

poszwa.blogspot.com 2 godzin temu

Efekt współpracy krzemu z białkiem nad spuścizną Jana Brzechwy

Na parkiecie

Na parkiecie gwar giełdowy,
Takie toczą się rozmowy:

„Może pan się o nas oprze?
Krypto dzisiaj stoi dobrze!”

„A to fuks! – nafciarz mruga –
Moja marża jest dziś długa!”

Obok nich SAP sapie:
„Ledwo się na wykres łapię,
Błędy w bazie, system stoi,
Każdy się o kontrakt boi!”

Mówi Nasdaq do WIGtwenty:
„Słuchaj, stary, z taką nędzą,
Z takim długiem, przy inflacji,
Nigdy nie będziesz miał racji!”

Obligacje wrzeszczą: „Praca
Wokół spółek nie popłaca!
Przecież my dajemy spokój,
Gdy na giełdzie strach jest wokół!”

Nagle krach! Runęły spółki,
Lecą akcje z każdej półki!
Lewar pękł w jedną sekundę,
Wszyscy grają czarną rundę!

A to Fehler! – westchnął seller,
Bo mu wysiadł cały serwer.
A ten buyer?
To jest bardzo ciężki frajer...

Nagle wrzasnął WIGtwenty:
„Zarząd giełdy jest kopnięty!
Tu już płacz i wrzask trwogi,
A nasz cały, tłusty zysk...
Właśnie poleciał na pysk!”

Idź do oryginalnego materiału