– Plan ogólny gminy to jest dokument, który zastępuje studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
Do tej pory uchwaliło go 16 proc. gmin, a 33 proc. dopiero rozpoczyna pracę. Warto zaznaczyć, iż w Polsce jest ok. 2,5 tys. gmin, czyli w bardzo wielu z nich prace albo się jeszcze nie zaczęły, albo dopiero realizowane są – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Wojciech Rynkowski, ekspert Extradom.pl.
Pierwotnie studia uwarunkowań miały stracić moc po 1 stycznia 2026 r.
Do 31 sierpnia 2026 r. wszystkie gminy w Polsce mają czas na uchwalenie planu ogólnego (POG). Z lipcowych danych wynika, iż większość z nich jeszcze tego nie zrobiła, a znaczna część jest dopiero na etapie wstępnych prac. Eksperci podkreślają, iż brak dokumentu może być problemem dla inwestorów, ponieważ nie będą mogli otrzymać decyzji o warunkach zabudowy.
Termin uchwalenia planów ogólnych był już przesuwany. Pierwotnie studia uwarunkowań miały stracić moc po 1 stycznia 2026 r. Po tej dacie uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz wydawanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu miały być możliwe tylko wtedy, kiedy w danej gminie wszedł w życie plan ogólny. Termin przesunięto najpierw na 30 czerwca 2026 r., a w kwietniu br. zdecydowano się na kolejną zmianę, tym razem na 31 sierpnia 2026 r.
Popularne wuzetki wciąż są bardzo istotne i często używane, jeżeli chodzi o budowanie domów, tak iż brak możliwości ich wydawania będzie na pewno problemem
Ekspert wskazuje, iż w lipcu w ponad 800 samorządach nie był jeszcze dostępny choćby publiczny projekt dokumentu POG. Jak wyjaśnia, w gminach, które nie zdążą uchwalić planu ogólnego, po 1 września przez cały czas będzie można dokończyć postępowania o warunki zabudowy wszczęte wcześniej. Problem pojawi się natomiast przy nowych inwestycjach – bez obowiązującego planu ogólnego gmina co do zasady nie będzie mogła wydać nowej decyzji WZ. Dla inwestora może to oznaczać konieczność czekania na uchwalenie planu.
– Problem dla inwestorów polega na tym, iż o ile gmina nie uchwali planu ogólnego, a dla danego miejsca nie ma uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie będzie podstawy prawnej do wydawania decyzji o warunkach zabudowy (WZ). Popularne wuzetki wciąż są bardzo istotne i często używane, jeżeli chodzi o budowanie domów, tak iż brak możliwości ich wydawania będzie na pewno problemem zarówno dla gmin, jak i inwestorów – wyjaśnia Wojciech Rynkowski.
Decyzje o warunkach zabudowy będą wydawane tylko na obszarach uzupełnienia zabudowy, wskazanych w planie ogólnym gminy
Podkreśla, iż postępowania o wydanie warunków zabudowy, które rozpoczęły się przed 31 sierpnia 2026 r., będą mogły być kontynuowane. – Druga rzecz, która się zmienia, to zasady funkcjonowania. Ta zmiana nie jest kosmetyczna, wprowadzone zostaje pojęcie obszarów uzupełnienia zabudowy. o ile dana działka się na nim nie znajdzie, a nie ma dla niej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to nie będzie można wybudować na niej domu. Spora część działek, które do tej pory miały ewentualny potencjał jako miejsce budowy domu, po 31 sierpnia może go utracić – wyjaśnia ekspert Extradom.pl.
Decyzje o warunkach zabudowy będą wydawane tylko na obszarach uzupełnienia zabudowy, wskazanych w planie ogólnym gminy. Przy ich wydawaniu obowiązywać będą ramowe ustalenia dotyczące kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu oraz funkcje terenu zapisane w planie ogólnym, na przykład wymaganych odległości od szkół, terenów zieleni publicznej czy usług publicznych. – Nie jest tak, iż nagle tysiące działek nie będą się nadawały do zabudowy. Rzecz w tym, iż o ile nieruchomość jest położona na obrzeżu miasta czy miejscowości, ma styk z obszarami wiejskimi czy wręcz jest położona na obszarach wiejskich, to może wtedy być problem z jej zabudową – tłumaczy Wojciech Rynkowski.
Właściciele działek powinni jak najszybciej się zorientować, na jakim etapie jest w tej chwili plan ogólny w ich gminie
Informacje o planach ogólnych można sprawdzać w serwisie geoportal. gov.pl w module Planowanie Przestrzenne. Usługa została opracowana na podstawie aktów uchwalenia POG publikowanych przez urzędy gmin i miast.
– Właściciele działek powinni jak najszybciej się zorientować, na jakim etapie jest w tej chwili plan ogólny w ich gminie i jakie są w nim zapisy dotyczące ich działki. jeżeli działka nie jest objęta strefą budownictwa jednorodzinnego albo nie obejmuje jej obszar uzupełnienia zabudowy, to powinni zgłosić swoje uwagi do takiego planu ogólnego – uważa ekspert Extradom.pl. – Obywatele mają prawo wnosić swoje uwagi. Ta kwestia podlega konsultacjom społecznym. Warto to zrobić, ponieważ w momencie kiedy plan ogólny zacznie obowiązywać, będzie już za późno. choćby droga sądowa może tutaj nie pomóc. Sądy nie oceniają, czy rozwiązanie jest dla kogoś korzystne. Badają wyłącznie, czy uchwała została podjęta zgodnie z prawem.

12 godzin temu






