Najbogatsi ludzie świata krypto 2026. Tether bije Binance, a twórcy blockchainów są daleko w tyle

1 godzina temu

Gdyby zapytać przeciętnego inwestora, kto zarobił najwięcej na kryptowalutach, pewnie wskazałby wczesnych posiadaczy bitcoina albo twórców znanych blockchainów. Byłby w błędzie. Największe fortuny w tej branży nie powstały na kupowaniu BTC za grosze ani na pisaniu protokołów. Powstały na infrastrukturze: na giełdzie, przez którą przechodzi większość obrotu, i na cyfrowym dolarze, którym ten rynek się rozlicza.

Widać to w danych Forbes Real-Time Billionaires z 19 października 2026 r. Te same nazwiska pojawiają się w Bloomberg Billionaires Index, choć Bloomberg wycenia je inaczej. Z tej różnicy wynika zresztą sporo wniosków.

Kto jest na szczycie

Poniżej zestawienie najbogatszych osób, których majątek pochodzi w całości lub w dużej części z branży kryptowalut. Dane pochodzą z Forbesa z 19 października 2026 r.

Miejsce Osoba Główne źródło majątku Majątek (Forbes)
1 Changpeng Zhao Binance 114,6 mld USD
2 Giancarlo Devasini Tether 89,3 mld USD
3-4 Paolo Ardoino Tether 38 mld USD
3-4 Jean-Louis van der Velde Tether 38 mld USD
5 Stuart Hoegner Tether 24,7 mld USD
6 Justin Sun Tron 8,5 mld USD
7 Chris Larsen Ripple 8,4 mld USD
8 Brian Armstrong Coinbase 8,2 mld USD
9 Pavel Durov Telegram/TON 6,6 mld USD
10 Michael Saylor Strategy 4,4 mld USD
11 Michael Novogratz Galaxy Digital 4,2 mld USD
12 Jed McCaleb Stellar/Ripple 3,9 mld USD
13 Tyler Winklevoss Gemini 2,8 mld USD
14 Fred Ehrsam Coinbase/Paradigm 2,4 mld USD
15 Tim Draper Draper Associates 2,3 mld USD

Do tej listy można dopisać dwa nazwiska. Cameron Winklevoss, brat bliźniak Tylera, ma podobny majątek. Song Chi-hyung, współzałożyciel Dunamu (operatora koreańskiej giełdy Upbit), według koreańskich mediów miał 19 października ok. 2,4 mld USD.

Najważniejsza jest skala różnic. Pięć pierwszych osób ma razem ok. 305 mld USD. Cała reszta zestawienia to łącznie niespełna 60 mld USD. Między piątym miejscem a szóstym jest przepaść: majątek Justina Suna to ok. jedna trzecia majątku Stuarta Hoegnera.

Imperium Tethera: cztery z pięciu pierwszych miejsc

Cztery z pięciu pierwszych miejsc zajmują udziałowcy Tethera. Według Forbesa mają razem ok. 190 mld USD. Większość z nich nie udziela wywiadów, a ich nazwiska rzadko pojawiają się w mediach.

Skąd takie kwoty? Z modelu biznesowego. Tether emituje USDT, największego stablecoina świata. Za każdy token, który trafia do obiegu, dostaje dolary. Lokuje je głównie w krótkoterminowych obligacjach skarbowych USA. Odsetki zostają w firmie, bo posiadacze USDT nie dostają żadnego oprocentowania.

Na koniec drugiego kwartału 2026 r. w obiegu było ok. 184,6 mld USD w USDT. Aktywa wynosiły ok. 187,75 mld USD, a zobowiązania ok. 183,64 mld USD, więc nadwyżka rezerw przekraczała 4 mld USD. Zysk operacyjny za kwartał sięgnął 1,5 mld USD. Cały rynek stablecoinów się w tym czasie skurczył, ale udział USDT wzrósł do ponad 60%. Tak wynika z kwartalnej atestacji Tethera za II kwartał 2026 r.. W tym samym okresie spółka dokupiła 14 ton złota i miała w sumie ponad 146 ton. Za cały 2025 r. Tether podał ok. 10 mld USD zysku (nieaudytowanego).

Najwięcej zależy jednak od tego, ile wart jest sam Tether. Spółka nie jest notowana na giełdzie, więc każdy ranking musi jej wartość oszacować. Forbes przyjął ok. 200 mld USD na podstawie rozmów z inwestorami i menedżerami z branży. Z tych samych rozmów wynika, iż na rynku wtórnym udziały Tethera zmieniały właściciela przy wycenie 350-375 mld USD. Forbes szacuje, iż Devasini ma 44-45% spółki, Ardoino i van der Velde po ok. 19%, a Hoegner ok. 12%. Przy wycenie 350 mld USD sam Devasini byłby wart ponad 156 mld USD, czyli więcej niż Warren Buffett.

Wycena na poziomie 500 mld USD też ma swoją historię. Jesienią 2025 r. Bloomberg informował, iż Tether chce pozyskać 15-20 mld USD za ok. 3% udziałów. Na początku 2026 r. Financial Times napisał, iż po oporze inwestorów doradcy spółki mówią już choćby o 5 mld USD. Ardoino w rozmowie z Reutersem nazwał to nieporozumieniem:

Początkowy przedział był omawiany jako maksimum w hipotetycznych scenariuszach, a nie jako cel i nie jako plan pozyskania kapitału.

Dodał, iż zainteresowanie Tetherem przy wycenie 500 mld USD jest „znaczące”. Transakcja na tym poziomie nie została jednak do dziś potwierdzona. Dlatego miliardy przypisywane ludziom Tethera trzeba traktować jako szacunek, a nie wartość rynkową.

Devasini, czyli miliarder w cieniu

Największym bogaczem branży, o którym prawie nikt nie słyszał, jest Giancarlo Devasini. To 62-letni Włoch z Piemontu, z wykształcenia lekarz. Przez dwa lata pracował jako chirurg plastyczny, potem odszedł z zawodu i handlował elektroniką. W 2008 r. pożar zniszczył jego biura i magazyn, a firma trafiła do likwidacji. W 2012 r. zainwestował w giełdę Bitfinex i gwałtownie stał się jej faktycznym szefem. W 2015 r. odkupił udziały w Tetherze od współzałożycieli.

Dziś jest najbogatszym Włochem i ma prawie dwa razy więcej niż Giovanni Ferrero, którego majątek szacuje się na 48,8 mld USD. Po raz pierwszy od 2007 r. włoskiej listy bogaczy nie otwiera ktoś z rodziny Ferrero. Publicznie Tether reprezentuje Paolo Ardoino, informatyk z Ligurii, którego Devasini poznał przy pracy nad oprogramowaniem Bitfinexu. Pod ich kierownictwem Tether kupił ok. 11,5% akcji Juventusu i wchodzi na rynek amerykański z regulowanym stablecoinem USAT. Pisaliśmy o tym, gdy Tether zatrudnił Deloitte i szykował ekspansję w USA.

Forbes kontra Bloomberg: dwie metodologie

Wynik w dużej mierze zależy od tego, kto liczy. Bloomberg Billionaires Index podaje dla tych samych osób wyraźnie niższe kwoty: Zhao 68 mld USD, Ardoino 16,1 mld USD, Hoegner 14,4 mld USD. W przypadku Pavla Durowa jest odwrotnie. Bloomberg szacuje jego majątek na 11,8 mld USD, a Forbes na 6,6 mld USD.

Różnice wynikają z metody. Bloomberg wycenia Tethera na podstawie 10,1 mld USD zysku netto za 2025 r. Mnoży go przez średni wskaźnik cena/zysk pięciu notowanych instytucji finansowych: BNY Mellon, State Street, Northern Trust, T. Rowe Price i Franklin Resources. Potem odejmuje 25% za niską płynność i ryzyko. Devasiniemu przypisuje 43% udziałów. Dopiero w czerwcu 2026 r. Bloomberg przestał wyceniać Tethera po wartości księgowej, co podniosło majątek Devasiniego o 45 mld USD – wynika z profilu Devasiniego w Bloomberg Billionaires Index. W rankingu Bloomberga Włoch jest 33. na świecie, a u Forbesa 22.

Z Binance jest podobnie. Bloomberg szacuje przychody giełdy na podstawie wolumenów i prowizji. Stosuje mnożnik EV/sprzedaż notowanych konkurentów (Coinbase, Galaxy Digital, Riot Platforms) i odejmuje 50% za ryzyko regulacyjne i instytucjonalne. Zhao przypisuje 90% udziałów. Nie wlicza też kryptowalut, które Zhao trzyma bezpośrednio, bo ich ilość nie jest znana. Forbes również zakłada, iż Zhao ma ok. 90% Binance, a do tego zapas tokenów BNB.

Różnica rzędu 40-50 mld USD dla jednej osoby to więc nie błąd. To spór o wycenę prywatnych firm, które nie publikują pełnych, audytowanych sprawozdań. Im wyżej na liście, tym bardziej majątek jest szacunkiem.

Changpeng Zhao: od wyroku do 18. miejsca na świecie

Lider zestawienia przeszedł w ostatnich latach drogę, jakiej nie wymyśliłby scenarzysta. W listopadzie 2023 r. ustąpił z funkcji prezesa Binance w ramach ugody z amerykańskimi władzami. Przyznał się do tego, iż nie utrzymywał skutecznego programu przeciwdziałania praniu pieniędzy. Zapłacił 50 mln USD grzywny i spędził cztery miesiące w więzieniu, choć prokuratura chciała dla niego trzech lat pozbawienia wolności. W październiku 2025 r. ułaskawił go Donald Trump. Forbes zwraca uwagę, iż biznesy kryptowalutowe Trumpa mają z Binance rozległe powiązania.

Dziś Zhao jest 18. najbogatszym człowiekiem na świecie i najbogatszym Kanadyjczykiem. W jego profilu na Forbesie jest wypowiedź, która dobrze opisuje ostatni rok na rynku:

Musimy szanować rynek, zachowując przy tym ostrożność. Porusza się w cyklach w górę i w dół. Zwłaszcza iż nie zawsze ma to sens.

Bessa przetrzebiła środek listy

Szczyt listy stoi na infrastrukturze, ale jej środek żyje z kursów. A te w ostatnich miesiącach nie rozpieszczały. 6 października 2025 r. bitcoin ustanowił rekord przy ok. 126 tys. USD. W połowie października 2026 r. kosztował ok. 83 tys. USD, czyli o ok. 34% mniej, a w najgorszym momencie spadek od szczytu przekraczał 50%. Już w lutym Forbes wyliczył, iż miliarderzy z branży krypto stracili od października ponad 60 mld USD. Co najmniej dziesięciu z nich straciło po miliard lub więcej, a w wartościach bezwzględnych najwięcej ubyło Zhao.

Najmocniej odczuły to osoby, których majątek zależy od notowanych spółek i tokenów. Brian Armstrong ma ok. 17% akcji Coinbase. Według Bloomberga jego majątek od szczytu na poziomie 17,7 mld USD stopniał o ponad 10 mld USD. Fortuna Michaela Saylora to w praktyce lewarowana pozycja na bitcoina przez Strategy. Chris Larsen i Jed McCaleb są uzależnieni od kursów XRP i XLM, a Justin Sun od ekosystemu Tron. Tether jest na te wahania znacznie mniej wrażliwy, bo jego zyski zależą przede wszystkim od stóp procentowych w USA i od tego, ile USDT jest w obiegu.

Paradoks Buterina

Na liście miliarderów nie ma ludzi, którzy zbudowali najważniejsze blockchainy. Vitalik Buterin współtworzył Ethereum, sieć o wartości liczonej w setkach miliardów dolarów, na której działa większość zdecentralizowanych finansów. Arkham Intelligence szacuje, iż w październiku 2026 r. miał co najmniej 530 mln USD, prawie wyłącznie w ok. 224 tys. ETH. W lutym tego roku sprzedał ok. 17 tys. ETH, a dużą część tokenów w przeszłości rozdał, m.in. na cele charytatywne. Anatoly Yakovenko, twórca Solany, jest w podobnej sytuacji. Arkham ocenia jego majątek na 500 mln do 1,2 mld USD, w zależności od kursu SOL.

Kontrast jest wyraźny. Protokoły otwarte i zdecentralizowane z założenia nie zostawiają twórcom pakietów kontrolnych. Scentralizowane firmy, takie jak giełda czy emitent stablecoina, generują przepływy pieniężne, które trafiają do wąskiej grupy właścicieli. Tether działa w praktyce jak bardzo rentowny fundusz rynku pieniężnego, który nie musi dzielić się odsetkami z klientami. Binance to giełda pobierająca prowizje od setek milionów użytkowników. W krypto najlepszy biznes przypomina klasyczną bankowość.

Jak czytać listy bogaczy krypto

Do takich zestawień warto podchodzić z dystansem. Kursy w tej branży zmieniają się o kilka procent dziennie, więc ranking gwałtownie się dezaktualizuje. Na górze listy są firmy prywatne, a ich wartość zależy od przyjętej metodologii. W przypadku Zhao Forbes i Bloomberg różnią się o ponad 46 mld USD. Wycena Tethera wciąż czeka też na sprawdzian w prawdziwej transakcji. jeżeli dojdzie do skutku przy 350-500 mld USD, ranking trzeba będzie napisać od nowa. jeżeli Tetherowi zaszkodzi regulacja, na przykład wymogi amerykańskiej ustawy GENIUS Act wobec zagranicznych emitentów stablecoinów, papierowe miliardy mogą równie gwałtownie zniknąć.

Jedno wydaje się pewne. Ludzie, którzy zbudowali kanały przepływu pieniędzy w krypto, zarobili więcej niż ci, którzy najgłośniej obstawiali kursy.

Idź do oryginalnego materiału