Najdroższy test spotu to ten, który robisz po emisji
Zdjęcie: Platforma jest dostępna dla wszystkich zainteresowanych, którzy chcą podejmować decyzje o emisji w oparciu o dane
Decyzja o tym, czy spot trafi do emisji, zwykle zapada na podstawie przeczucia. Materiał wygląda dobrze na ekranie w sali konferencyjnej, zespół kreatywny jest przekonany, klient akceptuje. Prawdziwy test przychodzi jednak dopiero po starcie kampanii, gdy budżet jest już wydany, a wyniki, dobre czy złe, są nieodwracalne. To najdroższy moment na odkrycie, iż reklama nie pracuje.

1 godzina temu













![Dawid Góra: Trzy "kliknięcia" Igi Świątek. Ostatnie było słychać aż w Polsce [Opinia]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a43d5005b4077_65914628.jpg)

