Najprawdopodobniej mróz spowodował uszkodzenie szyny pod Będzelinem. PLK wyklucza sabotaż

22 godzin temu

Polskie Linie Kolejowe przedstawiły wstępne ustalenia dotyczące incydentu na linii kolejowej nr 535. We wtorek 6 stycznia br. pod Będzelinem w woj. łódzkim wykryto 112-centymetrowy ubytek szyny. Według służb technicznych do pęknięcia najprawdopodobniej doprowadziły niskie temperatury. Oględziny miejsca zdarzenia wykluczyły ingerencję osób trzecich.

Nieprawidłowość zauważył maszynista składu PKP Intercity kursującego z Lublina do Szczecina. O godz. 1208 pociąg znajdował się w okolicach Będzelina w gm. Koluszki, gdy prowadzący dostrzegł brakujący fragment szyny. Skład natychmiast zatrzymano i wezwano służby techniczne. Po tymczasowym uzupełnieniu ubytku pociąg ruszył w dalszą trasę, a prace naprawcze zakończono o godz. 1630. Przez ponad 4 godz. ruch był prowadzony jednotorowo.

Dzień później krajowy zarządca infrastruktury kolejowej odniósł się do przyczyn zdarzenia. Służby techniczne przeprowadziły szczegółowe oględziny i wstępnie ustaliły, iż szyna najprawdopodobniej najpierw pękła pod wpływem niskiej temperatury, a następnie fragment o długości 112 cm został wyłamany przez przejeżdżające składy. Spółka podkreśliła, iż ostateczne wnioski przyniesie dopiero ekspertyza oparta na szczegółowych badaniach technicznych danego odcinka toru.

Całodobowy monitoring i stopień CHARLIE

Polskie Linie Kolejowe zapewniły, iż stan torowisk oraz pozostałych elementów sieci podlega stałej kontroli. Równolegle służby śledzą warunki atmosferyczne i dostosowują do nich poziom gotowości. Dyspozytorzy PLK utrzymują całodobowy kontakt z przewoźnikami oraz ekipami utrzymaniowymi. Na wypadek awarii w pogotowiu pozostaje 181 zespołów szybkiego usuwania usterek, 18 zespołów ratownictwa technicznego, 66 pociągów sieciowych wyposażonych m.in. w urządzenia do odladzania sieci trakcyjnej, a także lokomotywy osłonowe.

W kontekście obowiązującego stopnia alarmowego CHARLIE spółka przypomniała o wzmożonych środkach bezpieczeństwa. Patrole Straży Ochrony Kolei (SOK) wspierane są przez Wojska Obrony Terytorialnej (WOT) oraz policję. PLK deklarują bieżącą analizę sytuacji na sieci i niezwłoczne usuwanie wszelkich nieprawidłowości.

Fot. OSP Będzelin

Zobacz również:

Ponad metr brakującej szyny pod Łodzią. Pociąg Intercity zatrzymany awaryjnie
Uszkodzenie szyny na trasie do Warszawy – przyczyną eksplozja. Donald Tusk: „Doszło do aktu dywersji”
Idź do oryginalnego materiału