Nawet 35 tys. zł na nowy piec. Nabór wniosków już ruszył. Kto się załapie?

12 godzin temu
W Poznaniu znów zrobiło się gorąco wokół starych pieców. Miasto ruszyło z kolejną edycją programu, w którym można dostać choćby 35 tys. zł na wymianę. Wysokoka dotacja ma jeden cel: pozbycie się kopciuchów z miejskich kamienic i domów. Jakie warunki trzeba spełnić, aby otrzymać dofinansowanie?
Kopciuchy to temat, który wraca każdej zimy jak bumerang. Dym gryzący w gardło, zapach spalonego węgla i powietrze, którym ciężko oddychać. Stare piece robią swoje nie tylko w kotłowniach, ale także w płucach mieszkańców, dlatego samorządy coraz częściej mówią "dość" i sięgają po konkretne narzędzia. Właśnie taką drogę obrał też Poznań i uruchomił kolejną edycję programu "Kawka Bis". W grę wchodzą spore pieniądze.


REKLAMA


Zobacz wideo "Kraj wielkich możliwości". Mark Brzeziński i Olga Leonowicz w "Z bliska"


"Kawka Bis" Poznań 2026. Na co można przeznaczyć dofinansowanie?
Poznańskie programy wspierające wymianę kopciuchów działają już od kilku lat i konsekwentnie celują w jeden problem: stare, dymiące źródła ogrzewania. Chodzi o piece i kotły na paliwa stałe, które formalnie są sprawne, ale technologicznie zatrzymały się w poprzedniej epoce. Miasto nie ukrywa, iż to one w dużej mierze odpowiadają za smog unoszący się nad osiedlami w okresie grzewczym.
W edycji na 2026 rok "Kawka Bis" wraca z mocnym finansowym argumentem. Maksymalna kwota wsparcia sięga 35000 zł i może pokryć choćby 100 proc. kosztów kwalifikowanych. W praktyce oznacza to nie tylko demontaż starego pieca, ale także założenie nowego źródła ciepła, modernizację instalacji grzewczej, a w określonych przypadkach również instalację fotowoltaiki. Jak podaje serwis gospodarka.dziennik.pl, miasto stawia głównie na rozwiązania elektryczne, pompy ciepła oraz podłączenia do sieci ciepłowniczej.


Jakie warunki trzeba spełnić, aby otrzymać dofinansowanie? "Kawka Bis" ma jasne zasady
Program "Kawka Bis" skierowany jest wyłącznie do nieruchomości położonych na terenie Poznania, które są przeznaczone na cele mieszkaniowe. To punkt wyjścia, bez którego nie ma rozmowy o dotacji. Równie istotne jest to, iż wsparcie obejmuje tylko faktycznie użytkowane piece. jeżeli stare źródło ogrzewania zostało wcześniej wyłączone albo zdemontowane, miasto nie wypłaci środków.
Z dopłat mogą skorzystać właściciele i współwłaściciele mieszkań oraz domów, ale lista jest znacznie szersza. Program obejmuje także najemców, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, przedsiębiorców oraz osoby prawne. Warunkiem jest posiadanie tytułu prawnego do nieruchomości oraz wpis budynku do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Piec na węgiel lub drewno musi być głównym źródłem ogrzewania, a nie rozwiązaniem "na wszelki wypadek".


Sama procedura nie jest skomplikowana, ale wymaga zachowania adekwatnej kolejności. Najpierw należy złożyć komplet dokumentów, następnie podpisać umowę z miastem, a dopiero po jej zawarciu można rozpocząć prace. Nabór wniosków na 2026 rok trwa od początku stycznia do 31 lipca. Obsługa mieszkańców odbywa się po wcześniejszym umówieniu wizyty, głównie za pośrednictwem internetowego systemu rezerwacji.


Smog w PolsceFot. Władysław Czulak / Agencja Wyborcza.pl


Miliony na walkę ze smogiem. Jaka jest kara za palenie w kopciuchu?
Poznań nie robi wokół walki ze smogiem PR-owej wydmuszki. Z danych publikowanych przez Infor.pl wynika, iż miasto przeznaczyło na ten cel łącznie blisko 55 mln zł. W samym 2025 roku budżet programu sięgnął około 12 mln zł, a obecna edycja utrzymuje podobną skalę wsparcia. To pokazuje, iż nie chodzi o jednorazowy zryw, ale o konsekwentną politykę, która ma realnie poprawić jakość powietrza w mieście, a nie tylko dobrze wyglądać w statystykach.


Od 1 stycznia 2024 roku w całej Wielkopolsce obowiązuje zakaz używania kopciuchów, a przepisy nie są martwe. Straż Miejska prowadzi kontrole i może nałożyć mandat sięgający choćby 5000 zł. To już nie zapowiedzi ani straszenie na papierze. Do końca 2027 roku z krajobrazu regionu mają zniknąć również kotły klasy 3 i 4, co sprawia, iż margines czasu w decyzję systematycznie się kurczy. "Kawka Bis" ma więc pełnić podwójną funkcję. Z jednej strony zachęca do zmiany, z drugiej daje finansową pomoc tym, którzy nie chcą ryzykować kar ani kolejnych sezonów grzewczych opartych na przestarzałym piecu.


Na koniec warto zaznaczyć, iż poza "Kawką Bis" działają też inne programy, które pomagają w wymianie pieców czy modernizacji ogrzewania. Na poziomie krajowym mamy "Czyste Powietrze". To akcja skierowana do właścicieli domów na wymianę starych pieców i poprawę efektywności energetycznej budynku. Dodatkowo wiele miast i gmin prowadzi własne lokalne dopłaty do wymiany źródeł ciepła, jak np. program "ekoDOTACJE" w Warszawie. Czy zależy ci na czystości powietrza? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału