Chaos w rozliczeniach na początku roku to nie tylko wina KSeF. Od stycznia obowiązuje nowy format sprawozdań finansowych, ale rządowe systemy i programy księgowe wciąż nie są na niego gotowe. W efekcie bez poprawnie działającego systemu „e-Sprawozdania” ponad milion firm, fundacji i stowarzyszeń może mieć problem z terminowym sporządzeniem kluczowych dokumentów.
Pod koniec listopada 2025 roku Ministerstwo Finansów opublikowało komunikat o nowej wersji schematów sprawozdań finansowych – oznaczonej numerem 4. Nowy format sprawozdań stał się obowiązkowy dla wszystkich dokumentów sporządzanych od 1 stycznia 2026 roku, niezależnie od tego, jakiego okresu dotyczą. Jak wskazują eksperci, pliki w nowej strukturze są całkowicie niekompatybilne z dotychczasowym oprogramowaniem.
– Trudno jest zrozumieć taką beztroskę rządzących we wprowadzaniu ważnych zmian. Nie dano czasu ani administracji, ani rynkowi na przygotowanie się – mówi Krzysztof Kwarciak, prezes Fundacja Można Lepiej!.
Rządowe systemy nieprzygotowane
Jak wynika z oficjalnych komunikatów, kluczowa rządowa aplikacja „e-Sprawozdania”, służąca zarówno do tworzenia, jak i składania dokumentów, ma zostać dostosowana do nowego formatu dopiero pod koniec marca – a więc na kilka dni przed ustawowym terminem sporządzenia sprawozdań.
Dodatkowo Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, iż systemy sądowe wykorzystywane przez Portal Rejestrów Sądowych również nie są jeszcze przystosowane do nowej struktury plików. Konkretna data wdrożenia nie została wskazana.
– Można odnieść wrażenie, iż rządzący zaskoczyli zmianami samych siebie – ocenia prezes Fundacji.
Problem dotyczy ponad miliona podmiotów
W Polsce ponad milion spółek, stowarzyszeń i fundacji ma obowiązek sporządzania rocznych sprawozdań finansowych, najczęściej do 31 marca. To czas wzmożonej pracy biur rachunkowych, które już teraz funkcjonują na granicy wydolności.
– Wszystkie dokumenty sporządzone po 1 stycznia 2026 roku muszą korzystać z nowej struktury, mimo iż systemy do ich obsługi nie są gotowe – podkreśla Kwarciak.
Księgowi i firmy w impasie
W praktyce oznacza to, iż w wielu przypadkach sporządzenie lub złożenie sprawozdania jest w tej chwili niemożliwe. To z kolei blokuje m.in. podział zysku, przekształcenia spółek czy otwarcie likwidacji. Część księgowych, nie mając świadomości zmian, może przez cały czas korzystać ze starego wzoru, co rodzi ryzyko zakwestionowania ważności dokumentów.
Skoki na bungee i postulat
Kwarciak ocenia tę sytuację z ironią: – Zawód księgowego w Polsce zaczyna przypominać sport ekstremalny. Podobną adrenalinę zapewniają chyba tylko skoki na bungee.
Jego fundacja „Można Lepiej!” złożyła petycję do Ministra Finansów i Gospodarki. Główny postulat to dopuszczenie przejściowego stosowania starej struktury sprawozdań w 2026 roku, co – zdaniem ekspertów – mogłoby zostać wprowadzone prostym komunikatem resortu.
Alternatywą jest wydłużenie terminów sporządzania sprawozdań finansowych, jednak w tym przypadku konieczna byłaby nowelizacja ustawy.
BA/

2 godzin temu









