Nie wygra największy. Wygra najbardziej przewidywalny
Zdjęcie: Foto: materiały prasowe
Przez lata sektor pożyczkowy i windykacyjny działał według prostego modelu: szybki wzrost portfela, agresywna sprzedaż, wysoki odzysk i maksymalizacja krótkoterminowego wyniku. Rynek to akceptował, dopóki działała koniunktura, finansowanie było tanie, a regulator poruszał się wolniej niż biznes.

5 godzin temu




