„Niech Ursula zje to, co upichciła”. 60 ton wołowiny z hormonem w UE

1 godzina temu
Zdjęcie: Paweł Kuroczycki w swojej stałej rubryce komentuje najnowsze doniesienia z branży rolniczej


Hormony w brazylijskiej wołowinie, pestycydy w argentyńskim słoneczniku i widmo paraliżu na stacjach paliw. Podczas gdy Komisja Europejska świętuje otwarcie rynków na kraje Mercosur, do portów zawijają tony żywności, która nigdy nie powinna trafić na unijne stoły. Czy europejskie...
Idź do oryginalnego materiału