
Dzisiaj, po raz pierwszy od licytacji z 27 stycznia br., na małej giełdzie tuczników nie sprzedano ani jednej świni. W tym czasie ceny wyłącznie rosły, a handel powoli nabierał rumieńców. Warto dodać, iż brakowi zainteresowania kupujących, towarzyszyła niewielka liczba zwierząt wystawionych do sprzedaży.









