North Fish tonie pod ciężarem długów. Jest wniosek o upadłość

3 godzin temu

Właściciel sieci restauracji North Fish, spółka North Food, złożył do Sądu Rejonowego w Kielcach wniosek o ogłoszenie upadłości. Powodem tej decyzji, złożonej 30 stycznia 2026 roku, jest utrata płynności finansowej firmy. Sytuacja ta stawia pod znakiem zapytania przyszłość popularnej sieci i może mieć poważne konsekwencje dla jej blisko 500 pracowników oraz kontrahentów.

Wniosek o upadłość został złożony przez zarząd spółki, co potwierdził w rozmowie z redakcją „Wyborczej” Tomasz Durlej, rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach. Podkreślił on, iż utrata płynności finansowej jest ustawową przesłanką do podjęcia tego typu kroków. Na razie wniosek jest na wstępnym etapie procedowania.

Sieć w tarapatach

North Food Polska S.A., zarządzająca głównie restauracjami North Fish specjalizującymi się w daniach rybnych i owocach morza, a także kielecką restauracją John Burg, dysponuje w tej chwili ok. 40 lokalami. Pierwszy lokal North Fish powstał w 2002 roku w Galerii Echo w Kielcach. Przez lata sieć rozwijała się w największych centrach handlowych w Polsce, a w 2021 roku podjęła próbę ekspansji zagranicznej, otwierając restaurację w Londynie.

Za spółką stoi Michał Sołowow, jeden z najbogatszych Polaków, którego majątek szacowany jest na ponad 28 mld zł wg „Forbesa” 2025), kontrolujący North Food formalnie poprzez wiedeńską spółkę MS Galleon GmbH. Gastronomia stanowi jednak niewielki wycinek jego szerokiego portfela inwestycyjnego, do którego należą takie firmy jak Synthos, Cersanit, Barlinek czy Komfort.

Problemy finansowe North Food miały narastać już w 2024 roku, co znalazło odzwierciedlenie w sprawozdaniu, w którym zarząd przyznawał się do słabszych wyników niż rok wcześniej. Wówczas opóźnieniom w płatnościach udało się zapobiec dzięki pożyczce od głównego akcjonariusza. Jednak najnowsze doniesienia wskazują, iż zadłużenie jest już na tyle wysokie, iż zaczyna brakować środków na bieżące wypłaty dla załogi.

Co dalej?

Dalszy los spółki leży teraz w rękach sądu. jeżeli postępowanie zakończy się ogłoszeniem upadłości, może to oznaczać likwidację znanej sieci restauracji, co pociągnie za sobą poważne konsekwencje dla zatrudnionych i partnerów biznesowych North Food. Sieć zatrudnia w tej chwili kilkaset osób.

Decyzja sądu będzie kluczowa dla określenia skali i sposobu zakończenia działalności North Food. Tymczasem brak oficjalnych komentarzy ze strony centrali spółki tylko potęguje niepokój na rynku.

Idź do oryginalnego materiału