Nowe dopłaty dla producentów trzody. Ministerstwo podało planowane stawki

27 minut temu

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pracuje nad dwoma nowymi mechanizmami pomocy dla producentów trzody chlewnej. Pierwszy ma wspierać zakup loszek hodowlanych kwotą 2 tys. zł za sztukę, wypłacaną w dwóch ratach. Drugi przewiduje 1 tys. zł do każdej lochy zarejestrowanej w systemie ARiMR. Pomoc ma być udzielana w formule de minimis.

Nowe dopłaty dla producentów trzody. Ministerstwo podało planowane stawki

To odpowiedź resortu rolnictwa na wystąpienie Zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych z 3 sierpnia 2026 roku, dotyczące zapowiadanego wsparcia dla producentów trzody chlewnej.

Pismem z 28 sierpnia ministerstwo potwierdziło, iż prace nad programami są już prowadzone.

2 tys. zł za zakup loszki hodowlanej

Pierwszy z planowanych instrumentów ma być skierowany do gospodarstw, które zdecydują się na zakup loszek hodowlanych.

Resort zakłada pomoc w wysokości 2 tys. zł za każdą nabytą loszkę.

Co ważne, pieniądze nie mają być wypłacane jednorazowo. Pomoc ma zostać podzielona na dwie raty:

  • pierwsza rata – po zakupie loszki i przedstawieniu dokumentów potwierdzających nabycie,
  • druga rata – po upływie 8 miesięcy od dnia zakupu.

Taki mechanizm ma prawdopodobnie powiązać wsparcie nie tylko z samym zakupem zwierzęcia, ale również z jego utrzymaniem w gospodarstwie przez określony czas.

1 tys. zł do każdej zarejestrowanej lochy

Drugi program ma objąć gospodarstwa, które już posiadają lochy.

Warunkiem ma być ich wpisanie do systemu identyfikacji i rejestracji zwierząt prowadzonego przez ARiMR.

W takim przypadku planowana pomoc ma wynosić 1 tys. zł na każdą zarejestrowaną lochę.

To rozwiązanie może mieć szczególne znaczenie dla gospodarstw utrzymujących stado podstawowe i prowadzących własny rozród.

Wsparcie ma trafić do sektora pod silną presją

Nowe instrumenty są przygotowywane w momencie, gdy sektor trzody chlewnej od dłuższego czasu walczy z problemami ekonomicznymi.

Na opłacalność produkcji wpływają m.in. wysokie koszty pasz, energii i bioasekuracji, zmienność cen skupu oraz ryzyko związane z ASF.

Dodatkowym problemem pozostaje spadająca liczba stad i ograniczanie produkcji w wielu gospodarstwach.

W tym kontekście dopłaty do zakupu loszek mają zachęcać do odbudowy potencjału hodowlanego, a wsparcie do loch – poprawić sytuację gospodarstw, które już utrzymują materiał rozrodczy.

Pomoc de minimis. To ważne ograniczenie

Ministerstwo wskazuje, iż oba programy mają być realizowane w formule pomocy de minimis.

To oznacza, iż przy wypłacie wsparcia będzie trzeba uwzględnić limit pomocy publicznej, z którego dane gospodarstwo skorzystało w określonym okresie.

W praktyce może to ograniczyć wysokość wsparcia dla tych gospodarstw, które wcześniej korzystały z innych programów de minimis.

Dlatego przy ostatecznych zasadach naboru najważniejsze będą nie tylko stawki pomocy, ale także szczegółowe warunki kwalifikacji i sposób rozliczania limitów.

Projekt jeszcze nie jest ostateczny

Na tym etapie nie ma jeszcze finalnych przepisów.

Resort rolnictwa zachęca do zgłaszania uwag w ramach opiniowania projektu rozporządzenia Rady Ministrów zmieniającego rozporządzenie dotyczące szczegółowego zakresu i sposobów realizacji części zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

To oznacza, iż zasady mogą jeszcze ulec zmianie.

Najważniejsze elementy, które powinny zostać doprecyzowane, to m.in. terminy naboru, katalog wymaganych dokumentów, zasady kwalifikowania zwierząt oraz sposób weryfikacji utrzymania loszek po wypłacie pierwszej raty.

Szok na drodze. 29-latek prowadził ciągnik i pił alkohol podczas jazdy

Dla gospodarstw może to być realny impuls do odbudowy stad

Jeżeli proponowane rozwiązania wejdą w życie w obecnym kształcie, gospodarstwa prowadzące produkcję trzody chlewnej zyskają dwa odrębne instrumenty wsparcia.

Pierwszy będzie skierowany do tych, którzy chcą inwestować w nowe loszki hodowlane. Drugi – do producentów posiadających już lochy i utrzymujących stado podstawowe.

W przypadku większych stad skala pomocy może być znacząca. Ostateczna wartość wsparcia będzie jednak zależała od liczby kwalifikujących się zwierząt oraz dostępnego limitu de minimis.

Najważniejsze jest dziś to, iż resort potwierdził kierunek prac: 2 tys. zł do zakupionej loszki i 1 tys. zł do zarejestrowanej lochy. Teraz branża czeka na szczegółowe przepisy i termin uruchomienia naboru.

Idź do oryginalnego materiału