
Nowe ogniska rzekomego pomoru drobiu potwierdził Główny Lekarz Weterynarii, a skala zakażeń rośnie. W pięciu ostatnich ogniskach wykryto setki tysięcy ptaków. Sprawdź, gdzie pojawiło się zagrożenie i co to oznacza dla hodowców.
Nowe ogniska rzekomego pomoru drobiu wykryto w kilku regionach Polski. Tysiące ptaków trafiły do utylizacji, a sytuacja może się pogorszyć.
Nowe ogniska rzekomego pomoru. Gdzie wykryto?
Nowe ogniska rzekomego pomoru drobiu Główny Lekarz Weterynarii potwierdził w pięciu lokalizacjach. W województwie zachodniopomorskim wykryto największe ognisko, obejmujące aż 276 583 kur rzeźnych.
Kolejne przypadki pojawiły się w Wielkopolsce, gdzie w jednym z ognisk stwierdzono zakażenie u 2 876 ptaków różnych gatunków, w tym bażantów i gołębi. Natomiast w województwie śląskim choroba objęła 5 750 kur.
Ponadto ogniska wykryto w województwie lubuskim (38 147 sztuk) oraz ponownie w Wielkopolsce (42 824 sztuki).
Łącznie w tych ogniskach znajduje się 366 180 sztuk drobiu, co pokazuje skalę zagrożenia.
Skala zagrożenia rośnie
Nowe ogniska rzekomego pomoru drobiu wpisują się w szerszy problem, ponieważ łączna liczba drobiu w ogniskach w kraju sięga już 2 486 983 sztuk.
Dlatego sytuacja ma znaczenie nie tylko lokalne, ale także ogólnokrajowe. Choroba wpływa na produkcję, handel oraz bezpieczeństwo żywności, a także generuje straty finansowe dla hodowców.

Ogniska rzekomego pomoru drobiu obejmują setki tysięcy ptaków i zwiększają ryzyko dla gospodarstw w całej Polsce.
fot. agrofoto.pl/lukifil
Co oznacza choroba dla hodowców?
Rzekomy pomór drobiu to choroba wirusowa, która może powodować wysoką śmiertelność stad. Dlatego każde ognisko wiąże się z koniecznością likwidacji ptaków oraz wprowadzenia ograniczeń sanitarnych.
Ponadto hodowcy muszą liczyć się z dodatkowymi kosztami, ponieważ wprowadzenie stref zapowietrzonych i zagrożonych ogranicza przemieszczanie drobiu. W praktyce oznacza to utrudnienia w sprzedaży i produkcji.
Jak ograniczyć ryzyko?
Wykryte ogniska rzekomego pomoru drobiu pokazują, iż bioasekuracja pozostaje kluczowa. Hodowcy powinni ograniczać kontakt drobiu z dzikimi ptakami oraz kontrolować dostęp osób do gospodarstwa.
Dodatkowo należy regularnie monitorować stan zdrowia ptaków, ponieważ szybka reakcja może ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby. Dlatego przestrzeganie zasad sanitarnych ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo produkcji.
Nowe ogniska rzekomego pomoru drobiu – co dalej?
Wykrycie nowych ognisk rzekomego pomoru drobiu oznacza dalsze restrykcje i kontrole. Służby weterynaryjne monitorują sytuację, jednak rozwój choroby zależy także od działań hodowców.
Podsumowując, skala zakażeń jest duża, a ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się choroby pozostaje wysokie. Dlatego najważniejsze jest szybkie reagowanie oraz stosowanie zasad bioasekuracji.
To kolejne ogniska tej choroby. Sprawdź, gdzie wcześniej wykryto zakażenia: Ogniska rzekomego pomoru 2026 – kolejne w Polsce
Źródło: www.wetgiw.gov.pl

2 godzin temu













