Nowe regulacje kredytowe wypchną Polaków do szarej strefy

18 godzin temu

Nowelizacja przepisów o kredycie konsumenckim, przygotowana przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego – alarmują eksperci Warsaw Enterprise Institute (WEI).

Zamiast chronić konsumentów przed nadmiernym zadłużeniem, przepisy ograniczą dostęp do legalnego finansowania i skierują część popytu do szarej strefy. Jak wynika z raportu WEI, już dziś niemal 80 proc. wniosków o pożyczkę pozabankową kończy się odmową. Wykluczeni z legalnego rynku konsumenci coraz częściej szukają finansowania poza systemem. Według szacunków WEI szara strefa w sektorze pożyczkowym osiągnęła poziom ok. 15 proc. rynku, co oznacza obrót rzędu 5,1 mld zł rocznie. Innymi słowy, co szósta transakcja pożyczkowa w Polsce odbywa się poza literą prawa.

Kredyt konsumencki towarem luksusowym

– Wyśrubowane regulacje sprawiają, iż kredyt konsumencki staje się dobrem luksusowym. Państwo tworzy system dwóch prędkości: osoby z wysoką zdolnością kredytową mają dostęp do wielu źródeł finansowania, podczas gdy osoby o niższych dochodach lub pracujące na mniej stabilnych umowach są wypychane poza legalny rynek – mówi Piotr Palutkiewicz, wiceprezes i dyr. generalny WEI.

Destabilizacja domowych budżetów

Dla wielu gospodarstw domowych pożyczki pozabankowe pełnią funkcję finansowego „bezpiecznika”. Jak pokazują badania WEI, ponad 10 proc. osób ubiega się o pożyczkę z powodów zdrowotnych, np. w sytuacji nagłych wypadków medycznych. Problem polega na tym, iż potrzeba zdobycia środków nie znika wraz z odmową ze strony legalnej instytucji. W 2024 r. niemal 2,8 mln potrzeb pożyczkowych nie znalazło legalnego finansowania. Według badań WEI aż 45 proc. osób, którym odmówiono pożyczki, próbuje zdobyć środki w szarej strefie, a w sytuacjach związanych z problemami zdrowotnymi odsetek ten sięga choćby 73 proc.

– Gdy legalny rynek zostaje nadmiernie ograniczony, popyt nie znika – przenosi się do szarej strefy. Tam nie obowiązują żadne standardy ochrony konsumenta, a egzekwowanie praw bywa w praktyce niemożliwe – podkreśla Wojciech Wyszomierski, analityk WEI. W szarej strefie na zdesperowanych pożyczkobiorców czekają nie tylko internetowi oszuści oferujący pożyczki „bez BIK”, ale także zorganizowane grupy przestępcze działające na rynku lichwy. W przypadku takich podmiotów konsumenci nie mają praktycznie żadnych możliwości dochodzenia swoich praw. Zdaniem ekspertów WEI jedyną skuteczną metodą walki z szarą strefą jest silny, konkurencyjny i w pełni legalny rynek finansowy.

WEI rekomenduje rewizję obecnych limitów kosztów pozaodsetkowych

– jeżeli legalne instytucje nie będą mogły elastycznie dostosować ceny do poziomu ryzyka, część konsumentów zawsze zostanie wypchnięta poza system. Wtedy trafiają do lichwiarzy, u których nie obowiązują żadne limity kosztów ani standardy windykacyjne – ocenia Wojciech Wyszomierski.

WEI rekomenduje rewizję obecnych limitów kosztów pozaodsetkowych oraz przywrócenie regulacji, które umożliwią legalnym podmiotom obsługę klientów o zróżnicowanym profilu ryzyka – przy jednoczesnym zachowaniu transparentności i nadzoru rynku. – Obecna ustawowa cena maksymalna dla kredytów konsumenckich kreuje szarą strefę – podsumowuje Piotr Palutkiewicz.

Więcej: www.wei.org.pl
Powyższe informacje w formacie audio dostępne są TUTAJ.
Powyższe informacje w formacie audio dostępne są TUTAJ.
Powyższe informacje w formacie audio dostępne są TUTAJ.
Powyższe informacje w formacie audio dostępne są TUTAJ.
Idź do oryginalnego materiału