Już niebawem na rynku powinien pojawić się zaawansowany, bardzo dokładny rozsiewacz do nawozów rodzimego producenta. Mowa o firmie Kudła, która podczas Agrotechu zaprezentowała testowaną w tej chwili na polach maszynę.
Od rolnika dla rolnika – tak można zdefiniować działalność polskiej firmy Kudła. Jej maszyny powstają z potrzeby chwili; poszukiwania rozwiązań, które najlepiej sprawdzą się na… polach samego producenta i szeroko pojętych sąsiadów. Choć Kudłę kojarzymy – słusznie zresztą – z maszynami używanymi w technologii uprawy strip-till, już niedługo możemy zobaczyć ją w kolejnym segmencie, tym razem rozsiewaczy do nawozów.
Każda strona osobno i sekcje co metr
Nowy rozsiewacz nawozów Kudła Master, który w tej chwili przechodzi testy w gospodarstwie, wyróżnia się możliwością niezależnego sterowania lewą i prawą tarczą. Operator może w czasie rzeczywistym zmieniać nie tylko dawkę nawozu, ale także szerokość roboczą każdej strony.
Hydrauliczny napęd tarcz i dozowanie ślimakowe mają zapewnić maksymalną dokłądność. Newralgiczne elementy są wykonane ze stali nierdzewnej, fot. mwW praktyce oznacza to, iż przy pracy na szerokości 36 m można np.:
-
utrzymać pełne 18 m po lewej stronie,
-
a po prawej stopniowo redukować wysiew – choćby co 1 metr (bowiem właśnie na metrowe sekcje dzielona jest szerokość wysiewu), aż do zera.
System automatycznie przelicza dawkę i dopasowuje ją do aktualnej szerokości pracy. To rozwiązanie szczególnie przydatne na klinach i nieregularnych działkach. A jak rozwiązano kwestię precyzyjnego dozowania? W przeciwieństwie do klasycznych rozsiewaczy, tutaj zastosowano system ślimakowy. Odpowiada on za precyzyjne podawanie nawozu do tarcz wysiewających, co ma poprawić równomierność aplikacji.
Warianty pojemności i wykonania skrzyni nawozowej? Do wyboru, do koloru, fot. mwHydraulika i GPS pilnują wszystkiego
Rozsiewacz wyposażono w napęd hydrauliczny oraz system współpracujący z GPS. Dzięki temu maszyna automatycznie dopasowuje dawkę do prędkości jazdy, utrzymuje stały wysiew niezależnie od warunków pracy a także odcina podawanie nawozu po zatrzymaniu. choćby przy zmiennej prędkości – od kilku do kilkunastu km/h – system na bieżąco koryguje parametry wysiewu.
Trzy wersje zbiornika – od standardu po premium
Producent przewidział trzy warianty wykonania zbiornika:
-
stal malowana proszkowo,
-
stal ocynkowana ogniowo i malowana,
-
stal nierdzewna – dla najbardziej wymagających użytkowników.
Elementy robocze, w tym także ślimaki podające, wykonane są standardowo ze stali nierdzewnej.
Bogate wyposażenie, własny sterownik, ale będzie ISOBUS
Maszyny będą dostępne w wariantach pojemności od 1500 do 4500 l i można je doposażyć m.in. w nadstawki zwiększające pojemność, podesty i schody załadunkowe i oświetlenie robocze. Rozsiewacz posiada własny sterownik, co jest istotne dla użytkowników starszych ciągników. W przyszłości przewidziano także obsługę ISOBUS i zmiennego dawkowania z wykorzystaniem map zasobności.
Maszyna ma dedykowany sterownik, jednak będzie obsługiwana w standardzie ISOBUS, fot. mwNa razie maszyna znajduje się w fazie testów polowych. Egzemplarz demonstracyjny pracuje w gospodarstwie i przechodzi próby całosezonowe. Prawdopodobnie zobaczymy go w produkcji w przyszłym roku.
Więcej nowości od Kudły
Poza zupełnie nowym produktem, firma Kudła zaprezentowała podczas tegorocznego Agrotechu także odświeżoną wersję agregatu Grizli 400, którego wał oponowy pracuje teraz w offsecie.

2 godzin temu






![Zderzenie busa z ciągnikiem. Ursus rozpadł się na części [ZDJĘCIA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/h_814979_1280.webp)










