Obniżki cen na pylonach stacji benzynowych to dla milionów Polaków rzadki powód do uśmiechu przy kasie, jednak za kurtyną rządowych obietnic kryje się ekonomiczny rachunek, który może wystawić nam historia. Decyzja gabinetu Donalda Tuska o zamrożeniu stawek za litr benzyny i diesla wywołuje entuzjazm u kierowców, ale wśród ekspertów budzi narastający niepokój o stabilność systemu, który ma finansować nasze przyszłe ś
wiadczenia.Donald Tusk ogłasza nowe ceny maksymalne na stacjach paliwObniżki dla kierowców kłopotem dla seniorów?Rząd broni swojej strategii