Ogórki gwałtownie tanieją na Broniszach. Towar spoza Polski w odwrocie

4 godzin temu

Aktualna sytuacja na rynku hurtowym w Broniszach

Na rynku hurtowym w podwarszawskich Broniszach widoczne są wyraźne korekty cenowe. Tyczy się to zarówno krajowych, jak i zagranicznych ogórków. Spadek cen nie jest zaskoczeniem. Z każdym dniem dojeżdża świeży towar krajowy, a wydłużający się dzień i poprawa warunków pogodowych przyspieszają wegetację. W tej fazie sezonu tempo przyrostu podaży potrafi być bardzo dynamiczne, co natychmiast znajduje odzwierciedlenie w notowaniach.

Ogórek gruntowy. Po ile sprzedawane są pierwsze partie?

Polskie ogórki brodawkowe z upraw szklarniowych pojawiły się na rynku pod Warszawą w minionym tygodniu. Osiągały wówczas ceny na poziomie około 35,00 zł/kg. w tej chwili obserwujemy systematyczny spadek stawek. W hurcie ceny zeszły do poziomu 27,00–28,00 zł/kg, a przy większych transakcjach usłyszeć można o ofertach rzędu 25,00 zł/kg. W sprzedaży detalicznej ceny utrzymują natomiast pułap około 30,00 zł/kg, choć i tutaj presja podażowa staje się coraz bardziej widoczna. Im więcej światła i wyższe temperatury, tym większy wolumen trafia na rynek.

Ogórki szklarniowe. Jakie są ceny na Broniszach?

Równolegle obserwujemy wyraźną zmianę w segmencie ogórków szklarniowych o gładkiej skórce. Na rynku w Broniszach widać, iż towar krajowy zaczyna wypierać import nie tylko jakością, ale przede wszystkim relacją ceny do świeżości. W hurcie stawki oscylują w tej chwili wokół 12,00 zł/kg, przy czym wiele zależy od sposobu pakowania. Towar oferowany w kartonach uzyskuje wyższe stawki.

Importowane partie – przede wszystkim z Grecji i Hiszpanii – stają się praktycznie niesprzedawalne w konfrontacji z rosnącą podażą towaru z polskich gospodarstw. Co prawda jeszcze niedawno obecność towaru spoza Polski była istotnym elementem z uwagi na ograniczoną podaż, ale dziś pełni raczej funkcję uzupełniającą. Cena około 40,00 zł za opakowanie (4,5 kg), a więc 8,88 zł/kg, pozostaje atrakcyjna głównie dla segmentu HoReCa, gdzie kraj pochodzenia ma drugorzędne znaczenie.

Na rynku pojawiają się także partie ogórków z Turcji oraz sporadycznie towar z Holandii. Najdroższe pozostają ogórki z kierunku wschodniego, mianowicie z Ukrainy i Rosji, jednak w najbliższym czasie również ten segment będzie stopniowo wygasał wraz z przyspieszeniem krajowej produkcji.

Najbliższe tygodnie będą kluczowe. Czemu?

Jeżeli pogoda utrzyma korzystny trend, można spodziewać się dalszego i zarazem szybkiego wzrostu podaży krajowych ogórków i stabilizacji cen na niższym poziomie. najważniejsze będą najbliższe tygodnie, które zdecydują o tempie pełnego przejścia z towaru importowanego na produkt krajowy.

Idź do oryginalnego materiału