OpenAI z przychodami powyżej 40 mld USD rocznie. Gigant AI szykuje się na giełdę

1 godzina temu

OpenAI, twórca ChatGPT i najbardziej rozpoznawalna marka w świecie sztucznej inteligencji, osiągnęła tempo przychodów (revenue run rate) przekraczające 40 miliardów dolarów. Informację podał 13 sierpnia Bloomberg, powołując się na źródła zbliżone do firmy. To oznacza, iż OpenAI podwoiła swoje roczne tempo generowania przychodów w zaledwie osiem miesięcy – na koniec 2025 roku wskaźnik ten wynosił nieco ponad 20 miliardów dolarów, co potwierdziła wcześniej Sarah Friar, dyrektor finansowa spółki.

Revenue run rate to projekcja rocznych przychodów na podstawie bieżącego tempa sprzedaży w danym okresie. Nie jest to jeszcze faktycznie zrealizowany roczny przychód, ale wskaźnik dynamiki biznesu, powszechnie stosowany w branży technologicznej. W praktyce oznacza to, iż gdyby OpenAI utrzymała obecne tempo sprzedaży przez dwanaście miesięcy, wygenerowałaby ponad 40 miliardów dolarów.

Co napędza wzrost

Według Bloomberga przyspieszenie przychodów OpenAI w ostatnich miesiącach ma kilka motorów napędowych. Kluczowym jest dynamiczny rozwój Codex – agenta AI do kodowania, którego baza użytkowników wzrosła pięciokrotnie w ciągu trzech miesięcy i przekracza już 2 miliony osób korzystających z narzędzia co tydzień. Greg Brockman, współzałożyciel i prezydent OpenAI, poinformował w komunikacie wewnętrznym, iż w samym lipcu 2026 przychody firmy wzrosły o ponad 20% w ujęciu miesiąc do miesiąca.

Drugim istotnym czynnikiem jest rozwój działalności reklamowej. OpenAI uruchomiła program pilotażowy reklam w ChatGPT na początku 2026 roku i w niecałe sześć tygodni osiągnęła 100 milionów dolarów annualizowanych przychodów reklamowych (ARR), jak poinformował CNBC w marcu. Firma prognozuje, iż przychody z reklam sięgną 2-2,5 miliarda dolarów w 2026 roku, a do 2030 roku mają wzrosnąć do 100 miliardów dolarów – choć te ostatnie prognozy część analityków traktuje z dużą rezerwą.

Trzecim filarem wzrostu pozostaje segment konsumencki. ChatGPT obsługuje ponad 900 milionów aktywnych użytkowników tygodniowo i ponad 50 milionów subskrybentów płatnych planów. W lipcu firma uruchomiła także ChatGPT Work – agenta AI do automatyzacji zadań w środowisku pracy, napędzanego modelem GPT-5.6. Wzrost popytu na rozwiązania agentowe, łączące wyszukiwanie, kodowanie i wieloetapowe wykonywanie zadań, to wyraźny trend napędzający monetyzację platformy.

Przychody rosną, ale straty też

Imponujące tempo wzrostu przychodów to jednak tylko jedna strona medalu. Według danych opublikowanych przez The Information i potwierdzone przez Reuters w czerwcu 2026, w pierwszym kwartale 2026 roku OpenAI wygenerowała 5,7 miliarda dolarów przychodów, ale jednocześnie spaliła 3,7 miliarda dolarów gotówki. Strata operacyjna wyniosła aż 122% przychodów – firma traciła 1,22 dolara na każdym zarobionym dolarze.

Forbes, powołując się na dane z dokumentów udostępnionych inwestorom, podał, iż OpenAI prognozuje stratę rzędu 14 miliardów dolarów za cały 2026 rok. Firma nie spodziewa się osiągnąć rentowności przed 2029-2030 rokiem. Koszty obliczeniowe (compute) stanowią lwią część wydatków – OpenAI planuje wydać na infrastrukturę obliczeniową 121 miliardów dolarów w samym 2028 roku, a łączne nakłady do 2030 mają sięgnąć ok. 600 miliardów dolarów (po korekcie w dół z pierwotnych 1,4 biliona).

Skąd pieniądze na pokrycie tych astronomicznych strat? W marcu 2026 roku OpenAI zamknęła rekordową rundę finansowania o wartości 122 miliardów dolarów, przy wycenie post-money wynoszącej 852 miliardy dolarów. Rundę współprowadziły SoftBank, Amazon (50 mld USD), Nvidia (30 mld USD) oraz Andreessen Horowitz i D. E. Shaw Ventures, o czym poinformowało oficjalnie samo OpenAI. Firma dysponuje też odnawialną linią kredytową o wartości ok. 4,7 miliarda dolarów, udzieloną przez konsorcjum największych globalnych banków, w tym JPMorgan Chase, Goldman Sachs i Morgan Stanley.

Droga OpenAI na giełdę

OpenAI złożyła poufny prospekt emisyjny (draft S-1) w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) w czerwcu 2026 roku. Sam Altman, CEO firmy, dąży do wyceny na poziomie biliona dolarów przy debiucie. Jednak w czerwcu New York Times podał, iż doradcy firmy przedstawili zarządowi dwie ścieżki – IPO w 2026 roku z potencjalnie niższą wyceną lub opóźnienie do 2027 roku z celowaniem w okrągły bilion. Sama Sarah Friar miała według Wall Street Journal wyrażać zastrzeżenia co do gotowości firmy na rygorystyczną kontrolę, jakiej podlegają spółki publiczne.

Raport Bloomberga o przekroczeniu 40 miliardów run rate jest w tym kontekście najważniejszy – wzmacnia argumentację za wcześniejszym debiutem. jeżeli OpenAI utrzyma obecną dynamikę wzrostu, bilionowa wycena staje się bardziej uzasadniona w oczach inwestorów instytucjonalnych. Z drugiej strony, jak ujął to David Yakobovitch z DataPower Capital w rozmowie z Morningstar:

„Wycena na bilion dolarów to prawdopodobnie najtrudniejszy kąsek do przełknięcia w tej chwili”.

Wyścig z Anthropic

Informacja o przychodach OpenAI pojawia się w momencie zaostrzonej rywalizacji z Anthropic, twórcą modeli Claude. Bloomberg w tym samym artykule zaznacza, iż Anthropic poinformował w maju o annualizowanym run rate na poziomie 47 miliardów dolarów – choć obie firmy mogą liczyć ten wskaźnik w odmienny sposób. Późniejsze szacunki LinkedIn cytowane przez analityków sugerują, iż w lipcu 2026 run rate Anthropic mógł sięgać choćby 74 miliardów dolarów.

Co jednak ważniejsze z perspektywy inwestorów giełdowych – Anthropic jest już blisko rentowności. Według danych ujawnionych przy okazji ostatniej rundy finansowej, firma prognozowała 10,9 miliarda dolarów przychodów w drugim kwartale 2026 i pierwszy w historii zysk operacyjny na poziomie 559 milionów dolarów. Różnica tkwi w strukturze przychodów – jak szczegółowo analizuje Forbes, ok. 85% przychodów Anthropic pochodzi od klientów korporacyjnych i deweloperów, podczas gdy u OpenAI proporcja jest odwrócona, z dominacją segmentu konsumenckiego.

Klienci enterprise generują trzy- do pięciokrotnie wyższy przychód na token niż użytkownicy konsumenccy, ich zapytania są bardziej przewidywalne (a więc tańsze w obsłudze), a kontrakty bardziej stabilne. Ponad 500 firm wydaje rocznie ponad milion dolarów na platformę Claude, a ośmiu z dziesięciu największych koncernów z listy Fortune 10 to klienci Anthropic. OpenAI dostrzega ten problem – segment enterprise stanowi już ponad 40% jej przychodów i ma zrównać się z konsumenckim do końca 2026 roku.

Obie firmy złożyły poufne dokumenty przedemisyjne. Anthropic może wejść na giełdę już jesienią 2026, potencjalnie wyprzedzając OpenAI. Jak mówi Lise Buyer z IPO advisory firm Class V Group, cytowana przez Morningstar:

„Firma, która wchodzi na giełdę jako pierwsza, definiuje reguły gry – jakie spółki są porównywalne, jaka jest wycena odniesienia, jakie metryki się liczą”.

Nowy szef przychodów – sygnał przyspieszenia

W dniu publikacji danych o 40-miliardowym run rate OpenAI ogłosiła zmianę na stanowisku Chief Revenue Officer. Denise Dresser, która pełniła tę funkcję zaledwie od jesieni 2025, odchodzi z firmy. Zastąpi ją Dali Rajic, dotychczasowy prezes i COO Wiz – firmy z branży cyberbezpieczeństwa przejętej przez Alphabet. To już druga zmiana na tym stanowisku w niecały rok, co może budzić pytania o stabilność kadry zarządzającej, ale jednocześnie sygnalizuje determinację w skalowaniu sprzedaży korporacyjnej.

Kluczowe pytanie brzmi, czy rynki będą skłonne zaakceptować firmę wycenianą na bilion dolarów, która prognozuje 14 miliardów strat w bieżącym roku i nie spodziewa się zysku przed końcem dekady. Dotychczas prywatni inwestorzy – SoftBank, Amazon, Nvidia, Microsoft – podejmowali to ryzyko, kierując się strategicznym znaczeniem AI. Giełda działa jednak według innych reguł. Kwartalne raporty, presja analityków i rotacja portfeli mogą okazać się trudniejszym testem niż pozyskanie kolejnej rundy od zaprzyjaźnionych funduszy venture capital.

Niezależnie od tego, czy OpenAI zadebiutuje na giełdzie jeszcze w 2026, czy przesunie listing na 2027 rok, jedno jest pewne – będzie to najważniejszy debiut giełdowy od lat i realne sprawdzenie, ile rynek jest gotów zapłacić za obietnicę sztucznej inteligencji na masową skalę.

Idź do oryginalnego materiału