Orlen uzyskał dostęp do niekonwencjonalnego złoża Afrodyta. Warunki eksploatacji będą trudne ale koncern jest przekonany, iż może stamtąd pozyskać choćby 2 miliardy metrów sześciennych. – Niekonwencjonalne złoża gazu i ropy naftowej na Norweskim Szelfie Kontynentalnym to ogromny, do tej pory niewykorzystany potencjał – mówi Wiesław Prugar, członek zarządu Orlenu. Orlen Upstream Norway poinformował o przejęciu od Vår Energi 25 procent udziałów w koncesji PL293 na Morzu Północnym. W ramach transakcji koncern uzyskał dostęp do niekonwencjonalnego złoża Afrodyta, które może zapewnić blisko dwa miliardy metrów sześciennych gazu ziemnego. Pojęcie „złoże niekonwencjonalne” oznacza złoże o trudnych warunkach geologicznych wynikłych np. z niskiej przepuszczalności skały zbiornikowej w połączeniu z wysoką temperaturą i ciśnieniem. Takowe warunki przekładają się na to, iż eksploatacja tradycyjnymi metodami nie daje satysfakcjonujących wyników produkcyjnych. ORLEN Upstream Norway przejmuje udziały w złożu Afrodyta na Morzu Północnym. Jego zasoby mogą dostarczyć nam blisko 2 mld m sześc. gazu ziemnego. Prace w ramach koncesji pomogą wypracować nowe metody pozyskiwania surowca z niekonwencjonalnych złóż. pic.twitter.com/EwvdowXjFV— ORLEN (@GrupaORLEN) February 11, 2026 2 miliardy gazu dla Polski. – Niekonwencjonalne złoża gazu i ropy naftowej na Norweskim Szelfie Kontynentalnym to ogromny, do tej pory niewykorzystany potencjał. Wierzymy, iż łącząc nowoczesne techniki wydobywcze z już posiadanymi kompetencjami, jesteśmy w stanie, wspólnie z partnerami, sięgnąć po te zasoby i otworzyć nowy rozdział w historii norweskiego przemysłu wydobywczego. Złoże Afrodyta będzie dla nas poligonem doświadczalnym, na którym będziemy mogli zweryfikować nasze założenia i udoskonalić metody pracy, aby wykorzystać je do zagospodarowania innych zasobów niekonwencjonalnych – powiedział Wiesław Prugar, członek zarządu Orlenu ds. wydobycia. Przejęte złoże zostało odkryte w 2008 roku, jednak z uwagi na trudne warunki wydobycia nie było brane pod uwagę. Ostatnimi czasy partnerzy koncesyjni zadecydowali o wykonaniu odwiertu rozpoznawczego aby zbadać możliwości eksploatacji i ocenić dokładniej zasoby złoża. Według obecnych szacunków wynoszą one około 7,5 miliarda metrów sześciennych gazu, z czego około 1,9 miliarda pozostanie w dyspozycji Orlenu. Ewentualna eksploatacja odbędzie się przy udziale instalacji na złożu Kvitebjørn, co zmniejszy koszty wydobycia. Orlen / Biznes Alert