Oto ciągniki, które wjadą na rynek w 2026 roku. Będzie ciekawie

2 godzin temu

Początek nowego roku to dobry czas na przyjrzenie się rynkowym debiutom. Dzisiaj sprawdzimy, co nowego zaoferuje rolnikom rynek w kontekście nowych czy też odświeżonych modeli ciągników. A jest ich naprawdę sporo.

Case IH

Case IH ma w tym roku co promować, zdecydowanie. Zacznijmy od flagowca marki o konwencjonalnej budowie. Tak, nowy Magnum będzie miał maksymalnie 435 KM generowanych z potężnego silnika FPT Cursor 9 o pojemności 8,7 l. Moc jak moc, ale moment obrotowy 1850 Nm przy 1400 obr./min robi wrażenie. Przekładnia? Bezstopniowa lub powershift 21+5. Do tego wszystko co najlepsze może zaoferować CNH w kontekście rozwiązań cyfrowych, włączając telematykę i TIM (komunikacja z maszynami towarzyszącymi i sterowanie ciągnikiem). Magnum może być też wyposażony w tylne wózki gąsienicowe Rowtrac.

Kolejna Nowość Case IH to seria Optum. Nieco lżejszy, bardziej zwrotny od Magnuma z mocą maksymalną od 360 do 435 KM. W nowym Optumie skupiono się przede wszystkim na komforcie operatora, który ma zapewnić zupełnie nowa kabina. Do tego dochodzą niezależna amortyzacja przedniej osi i ulepszone hamulce.

Case IH nie zapomina o mniejszych segmentach, wzbogacając serię Farmall o mocniejsze modele do 120 koni mechanicznych. No i nie zapominamy o nowej Pumie 185.

Claas

Tutaj gwiazda jest jedna Axion 9 – ciągnik roku 2026. Nowa kabina, poziom hałąsu 66 dB(A) – wynik absolutnie rewelacyjny i pełna digitalizacja. Do tego jeszcze większe możliwości układu hydraulicznego i podnośnika oraz przygotowanie pod pracę autonomiczną. Czekamy z niecierpliwością!

To jednak nie wszystko, bowiem w “kategorii węższej” na rynek wjedzie nowy Nexos z przekładnią bezstopniową CMATIC – nowością w ciągnikach specjalistycznych Claasa.

Deutz-Fahr

Bez dwóch zdań jedna z najgorętszych ciągnikowych premier zeszłego roku. Tak, mowa oczywiście o serii 8 Deutz-Fahra. Konstrukcja powstała od podstaw, moc do 340 KM, silnik FPT 6,7 litra, zupełnie nowa kabina i nowa koncepcja sterowania. w uproszczeniu – nowy kierunek, w którym będzie podążała marka koncernu SDF.

Deutz-Fahr 5125 Keyline. Nie do końca uprawniony w tym zestawieniu, bowiem pojawił się u dealerów już pod koniec zeszłego roku, jednak zdecydowanie jest to nowość na 2026 rok. Najmocniejszy z serii, przyzwoicie wyceniony, może mieć niezłe wzięcie na polskim rynku.

Fendt

Sporo nowości jeżeli chodzi o modernizacje; te dotknęły serii 300 i 1000 oraz 700 (dodatkowe opcje i zmiany parametrów silnika). Natomiast relatywnie świeże w portfolio serie 500 o mocy 144-174 KM i 800 – 283-343 KM wyposażone w przekładnie VarioDrive zaprezentowano już w sierpniu zeszłego roku.

FM World

FM World 1504X-C – najtańsze konie na rynku? 150 KM, masa zaledwie 4,5 tony, przekładnia (prawdopodobnie) 24+8. Cena u producenta to jednak zaledwie 110 tys. zł, zatem niewykluczone, iż o ile trafi na polski rynek, to będą to właśnie najtańsze konie na rynku. Choć Zoomlion zawiesza poprzeczkę bardzo wysoko (czy może raczej bardzo nisko…).

JCB

Nowy Fastrac 6000 oczywiście. Precyzyjniej dwa Fastracki – o mocach 284 i 335 KM. Cztery skrętne koła, bezstopniówka ZF-a i motor FPT 6,7 litra. No i nie zapominajmy o tytule “zrównoważonego” ciągnika roku 2026.

Kioti

W zeszłym roku zobaczyliśmy nowe flagowce koreańskiego producenta – serię HX. W tym roku powiew świeżości pojawi się w małych ciągnikach za sprawą modeli DK30 i CS30. Seria DK30 (45-58,5 KM) doczekała się m.in. zmian w stylistyce, fabrycznego dżojstika czy dodatkowy pakiet oświetlenia LED. Klimatyzacja, kamera cofania i telematyka w 24-konnym maluchu? Tak, to wszystko oferuje teraz CS30.

Lindner

Nowy Lintrac 160 to najmocniejszy model tego austriackiego, jakże wyspecjalizowanego producenta. Nowa kabina, więcej monitorów, moc maksymalna 175 KM, cztery skrętne koła Ciągnik rewelacyjnie wykonany i absolutnie zachwycający, jednak w polskich warunkach niemal niesprzedawalny, stąd prawdopodobnie choćby nie zobaczymy go w naszym kraju. A może…

Lovol

Lovol wkracza do Europy z ciągnikiem wagi ciężkiej. Model 3004 ma 300 koni mechanicznych mocy z 10-litrowego silnika Weichai, prawie 11 ton masy i prostą, rewersowaną przekładnię mechaniczną, choć będzie dostępny także powershift. Pierwsze sztuki dopłynęły już do Europy, teraz czekamy na debiut w Polsce.

New Holland

Ciągniki T6 i T7 zasilane metanem, T7 SWB z nową kabiną oraz T5S, czyli popularna “T-piątka” na wypasie; telematyka FieldOps, nowy ładowacz 635LU, opcja automatycznego prowadzenia i świetna widoczność z kabiny – to jego główne cechy. No i wreszcie przekładnia ElectroCommand w serii T5, a więc możliwość automatycznej zmiany biegów. To główne nowości w gamie rolniczej New Hollanda na 2026 rok. Do tego dodajmy sadownika T4.120F o mocy 120 KM z przekładnią bezstopniową. W tej kategorii ciągnik ma dosłownie wszystko…

Shonly

Przedstawiciele marki Shonly dopiero szukają dystrybutorów w Polsce, a o ile takich znajdą, to jeszcze w tym roku możemy zobaczyć na rynku 75-konny model M4754BC-EC. Silnik Stage V jest, europejska homologacja jest, niska cena jest. Czekamy na dostępność.

Steyr

Austriacy wprowadzają na rynek serię Cervus oraz Impuls. Zaczynając od końca; trzy modele o mocach 170, 180 i 200 KM. Co ją wyróżnia? Na pewno najniższe spalanie w klasie wg testów DLG. Rekordowy wynik osiągnięto z przekładnią S-Control 8 24+24, jednak ciągnik może być wyposażony w przekładnię typu powershift. Cervus to z kolei waga ciężka, odpowiadająca Optumowi.

Tadus

Ten niemiecki elektryk, o ile dobrze pójdzie, zadebiutuje na rynku pod koniec tego roku. 120 KM, wymienny akumulator o pojemności prawie 200 kWh i 5-8 godzin pracy na jednym ładowaniu. Do tego system wymiany akumulatorów, a więc duży plus dla użyteczności.

TAFE

Pierwszy na polskim rynku model producenta z Indii – 7515 – nie odniósł rynkowego sukcesu. Może więc ciągnik 100-konny? Moc pochodzi z silnika 2.9 Deutza, jednak… wyprodukowanego w Indiach. Do tego przekładnia 30+15, wydajna hydraulika i choćby 4,4 t udźwigu. o ile ciągnik będzie dobrze wyceniony, to wygląda to na naprawdę niezłą propozycję.

Valtra

Producent z Suolahti zmodernizował serię G; ciągniki wyposażono m.in. w nową tylną oś oraz opcjonalną przekładnię bezstopniową.

Versatile

Kanadyjczycy (czy może raczej Turcy) wracają na europejski rynek z serią Nemesis o mocy od 170 do 272 KM. Silniki Cumminsa, przekładnie powershift lub CVT. Wykonanie? Nieco odbiegające od zachodnioeuropejskich standardów. Czy to się uda? Czekamy na ceny.

Yanmar

Szukacie zastępstwa dla C-330? To może nowy Yanmar YM225A? Tak, w tym roku ten maluch będzie dostępny również w Polsce. Póki co sprzedaż ciągników japońskiej marki w Polsce nie zachwyca prawdopodobnie ze względu na dość wysokie ceny, jednak o ile komuś zależy na maszynie, która prawdopodobnie przeżyje właściciela, to może to być dobry wybór.

Idź do oryginalnego materiału