Jastrzębska Spółka Węglowa złamała prawo, podpisując wartą ponad 35 mln zł umowę z firmą doradczą Kearney bez przeprowadzania przetargu – informuje portal
Zero.pl. Kontraktem zerwanym po kilku miesiącach interesuje się w tej chwili Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w tle pojawia się postać Piotra Wawrzynowicza, dawnego współpracownika kluczowych polityków obozu rządzącego. Sprawa wywołuje tym większe oburzenie, iż dochodzi do niej w momencie fatalnej kondycji finansowej spółki oraz narastającego kryzysu w całym polskim sektorze wydobywczym.