"PZU wchodzi w pasywne inwestycje. Vanguard tłumaczy dokumenty na język polski, bo chcą bardziej w Polsce zaistnieć. Cytując Winstona Churchilla, to nie jest koniec, to nie początek końca, to dopiero koniec początku pasywnej rewolucji" – mówi wiceprezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych Michał Masłowski.