W obliczu utrzymujących się napięć geopolitycznych, w szczególności na Bliskim Wschodzie, wiele globalnych przedsiębiorstw musi mierzyć się z wyzwaniami dotyczącymi stabilności łańcuchów dostaw.
W odpowiedzi na dynamicznie zmieniającą się sytuację, Grupa Pepco opublikowała komentarz, w którym przedstawia strategiczne podejście do zarządzania ryzykiem i podkreśla odporność swojego modelu operacyjnego, zwłaszcza w kontekście transportu morskiego i zaopatrzenia w produkty codziennego użytku.
Wzmocnienie łańcucha dostaw
– Grupa Pepco jest dobrze przygotowana by reagować na potencjalne zakłócenia łańcucha dostaw wynikające z sytuacji na Bliskim Wschodzie. Fakt, iż Grupa skupia się na oferowaniu produktów codziennego użytku przekłada się na strukturalnie niższą ekspozycję na krótkoterminową zmienność popytu oraz cykle znane w obszarze fast-fashion, znaczenie ma także dłuższy horyzonty pozyskiwania towarów i planowania zakupów. Zdecydowana większość naszych towarów transportowana jest drogą morską w ramach ustalonych wcześniej stawek i ustalonych wolumenów przewozowych, opartych na solidnych, wieloletnich relacjach z naszymi partnerami spedycyjnymi. Od czasu zakłóceń na Morzu Czerwonym w 2024 roku nasz łańcuch dostaw uległ dodatkowemu wzmocnieniu – mamy w tej chwili większą elastyczność w zakresie zmiany metod transportu w razie potrzeby. Stale uważnie monitorujemy wydarzenia i podejmujemy aktywne działania by zapewniać dostępności produktów oraz utrzymywać koszty pod kontrolą – mówi Javier Rubio Fueyo, Dyrektor ds. Globalnych Zakupów i Łańcucha Dostaw Pepco Group.
Pepco Group to sieć dyskontowych sklepów wielobranżowych, właściciel marek Pepco i Dealz w Europie. Na koniec grudnia 2025 roku grupa prowadziła 4.410 sklepów, w tym 4.066 pod marką Pepco. Grupa chce w tym roku zbyć sieć Dealz.

9 godzin temu







