W wydarzeniu uczestniczyli tegoroczni finaliści i finalistki: Kasper Bajon, Anna Bikont, Joanna Czeczott oraz Emily Carrington. Ich książki podejmowały tematy od historii powojennych wyborów polskich Żydów, przez pamięć o Rosji w Kazachstanie, po osobiste świadectwa przemocy i opowieści o życiu w cieniu kolonializmu.
– To książka, która odnosi się do najpilniejszych bolączek współczesności – podkreślono w laudacji. Pomerantsev, odbierając nagrodę, mówił o Delmerze jako o kimś, kto „zredefiniował to, jak myślimy o propagandzie”, dodając, iż dziś „nie bardzo wiemy, co zrobić z narastającą propagandą” i iż „ktoś taki jak Delmer powinien wstąpić na scenę”.
Autor zwycięskiej książki otrzymał 120 tysięcy złotych, a tłumaczka - 25 tysięcy złotych. Pozostali finaliści nagrody otrzymali po 15 tysięcy złotych, a ich tłumacze i tłumaczki - po 8 tysięcy.
Do 17. edycji konkursu zgłoszono 137 książek, wydanych w Polsce w 2025 roku przez 35 wydawnictw.
Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego, ustanowiona w 2010 roku przez Radę m.st. Warszawy, wyróżnia najlepsze książki reporterskie, które podejmują ważne problemy współczesności i pogłębiają wiedzę o świecie innych kultur. To także forma uhonorowania Ryszarda Kapuścińskiego – reportera, publicysty i poety, jednego z najczęściej tłumaczonych polskich autorów.
Organizatorami Nagrody są: Miasto Stołeczne Warszawa i "Gazeta Wyborcza".















