Pierwsza taka Strategia Hodowlana UE. Komisja zmienia podejście do produkcji zwierzęcej

2 godzin temu

To wyraźny zwrot w unijnej polityce wobec produkcji zwierzęcej. Komisja Europejska po raz pierwszy uznała hodowlę za element bezpieczeństwa żywnościowego i strategicznego Europy. Jednocześnie przyjęta Strategia Hodowlana UE zapowiada nowe wsparcie dla sektora, ale także kolejne obowiązki dla hodowców. Teraz najważniejsze pytanie brzmi, jak te zapowiedzi przełożą się na sytuację gospodarstw.

Po latach, gdy produkcja zwierzęca była kojarzona głównie z wyzwaniami klimatycznymi, Komisja Europejska wyraźnie zmienia kierunek. Hodowla zwierząt ma być nie tylko źródłem żywności, ale także filarem bezpieczeństwa Europy.

Komisja Europejska zmienia podejście do hodowli

Jeszcze kilka lat temu unijna dyskusja o produkcji zwierzęcej koncentrowała się głównie na ograniczaniu emisji i wpływie hodowli na klimat. Teraz Komisja Europejska wyraźnie zmienia kierunek. W przyjętej Strategii Hodowlanej UE uznaje sektor za jeden z filarów bezpieczeństwa żywnościowego, odporności gospodarczej oraz bezpieczeństwa strategicznego Wspólnoty.

To istotny sygnał dla producentów bydła, trzody chlewnej, drobiu i pozostałych gatunków zwierząt gospodarskich. Komisja podkreśla, iż bez silnej produkcji zwierzęcej Europa nie będzie w stanie utrzymać stabilnych dostaw żywności ani zapewnić rozwoju wielu obszarów wiejskich.

Jednocześnie dokument wyznacza kierunek przyszłej polityki rolnej. Dlatego jego znaczenie wykracza daleko poza bieżące działania Komisji Europejskiej.

Produkcja zwierzęca wraca do centrum unijnej polityki

Największą zmianą jest sama filozofia dokumentu. Komisja Europejska po raz pierwszy od wielu lat jednoznacznie wskazuje, iż hodowla zwierząt nie jest wyłącznie sektorem wymagającym kolejnych ograniczeń, ale pełni strategiczną rolę dla całej Unii Europejskiej.

Oznacza to uznanie produkcji zwierzęcej za istotny element:

  • bezpieczeństwa żywnościowego,
  • odporności gospodarczej,
  • bezpieczeństwa strategicznego,
  • rozwoju obszarów wiejskich.

To właśnie ten zapis wielu przedstawicieli branży uznaje za najważniejszy element nowej strategii.

Dla wielu producentów to szczególnie istotny sygnał. W ostatnich latach część sektorów produkcji zwierzęcej mierzyła się z pogarszającą się opłacalnością i spadkiem pogłowia. O tym, z jakimi problemami walczy krajowa produkcja świń, pisaliśmy w artykule o sytuacji hodowli trzody chlewnej w Polsce.

Strategia Hodowlana UE opiera się na pięciu filarach

Komisja Europejska zapowiada, iż rozwój sektora będzie opierał się na pięciu głównych kierunkach działań.

Przede wszystkim chce zwiększyć odporność gospodarstw na kryzysy, choroby zwierząt oraz skutki zmian klimatu. Jednocześnie planuje poprawić konkurencyjność europejskiej hodowli poprzez łatwiejszy dostęp do finansowania, rozwój innowacji oraz większe wsparcie inwestycji.

Ponadto strategia zakłada dalsze działania na rzecz dobrostanu zwierząt oraz bardziej zrównoważonej produkcji. Komisja zapowiada również odbudowę produkcji zwierzęcej w regionach zagrożonych jej zanikiem oraz większą promocję wysokiej jakości produktów pochodzących z europejskich gospodarstw.

Oznacza to, iż przyszłe działania Unii Europejskiej mają jednocześnie wzmacniać konkurencyjność sektora i zwiększać jego odporność na kolejne kryzysy.

Komisja Europejska przyjęła pierwszą Strategię Hodowlaną UE, uznając produkcję zwierzęcą za element bezpieczeństwa żywnościowego, odporności gospodarczej i strategicznego rozwoju Europy.

fot. Piotr Szafraniec

Hodowcy dostrzegają szansę, ale wskazują też na ryzyko

Zmianę podejścia Komisji Europejskiej pozytywnie oceniają przedstawiciele branży. Zwracają jednak uwagę, iż o sukcesie Strategii Hodowlanej UE zdecydują nie deklaracje, ale sposób wdrożenia nowych przepisów.

Jak podkreślił na swoim profilu Facebook Jacek Zarzecki, wiceprzewodniczący zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny:

„Po raz pierwszy od wielu lat produkcja zwierzęca została jednoznacznie uznana za element bezpieczeństwa żywnościowego, odporności gospodarczej, bezpieczeństwa strategicznego i rozwoju obszarów wiejskich. To dobra wiadomość dla producentów, ponieważ kończy okres, w którym hodowla była przedstawiana przede wszystkim jako problem klimatyczny.”

Jednocześnie zwrócił uwagę, iż za nową narracją idą również propozycje kolejnych regulacji. Wśród nich wymienił zmiany dotyczące dobrostanu zwierząt, odchodzenie od chowu klatkowego oraz możliwe ograniczenia eksportu żywych zwierząt.

Dlatego według niego, powodzenie strategii będzie zależało od odpowiedniego finansowania nowych obowiązków oraz skutecznej ochrony unijnego rynku przed importem produktów wytwarzanych według niższych standardów.

Konkurencyjność europejskiej hodowli zależy jednak nie tylko od nowych regulacji, ale także od sytuacji rynkowej. Dobrym przykładem jest rynek wołowiny, gdzie producenci obserwują zmiany stawek skupu i rosnącą presję kosztową. Ceny bydła w maju oraz sytuację na rynku opisujemy w osobnym materiale.

O sukcesie strategii zdecydują konkretne działania

Przyjęcie Strategii Hodowlanej UE to istotny sygnał dla producentów zwierząt. Komisja Europejska po raz pierwszy od wielu lat jednoznacznie wskazuje, iż hodowla jest elementem bezpieczeństwa żywnościowego, odporności gospodarczej i rozwoju obszarów wiejskich. To zmiana, na którą branża czekała od dawna.

Jednocześnie sam dokument nie oznacza jeszcze zmian w gospodarstwach. W najbliższych latach najważniejsze będą szczegółowe przepisy, poziom finansowania oraz sposób wdrażania nowych wymogów. To właśnie one pokażą, czy strategia rzeczywiście wzmocni konkurencyjność europejskiej produkcji zwierzęcej, czy stanie się kolejnym źródłem kosztów dla hodowców. Dla polskich hodowców najważniejsze będzie teraz śledzenie prac nad przepisami wykonawczymi. To one określą, jakie obowiązki i możliwości finansowania przyniesie nowa strategia.

Źródło: Komisja Europejska; Facebook

Idź do oryginalnego materiału