Przesłanie 200 USD przez stablecoiny może kosztować około 60 centów lub prawie 18 USD. Takie były wyniki eksperymentu Banku Włoch na dziesięciu międzynarodowych trasach płatniczych. Najwięcej kosztuje zakup i wypłata tokenów. Przesłanie ich na blockchainie generuje minimalne koszty.
To niemała kwota. Koszt ten jest odczuwalny, jeżeli ktoś otrzymuje pensję w stablecoinach. Wypłata trafia do portfela kryptowalutowego, ale czynsz trzeba opłacić z konta bankowego.
Inne badanie, przeprowadzone przez BVNK, czyli dostawcę infrastruktury stablecoinów przejętego przez Mastercard, pokazało, iż freelancerzy, osoby świadczące usługi dorywczo oraz sprzedawcy w marketplace’ach otrzymują około 35% dochodu w stablecoinach.
Użyteczność stablecoinów jest dziś dobrze udokumentowana w wielu branżach. Trudniejsze pytanie brzmi: ile pieniędzy zostaje po dotarciu środków tam, gdzie są naprawdę potrzebne?
Gdzie rosną opłaty za stablecoiny
Płatność obejmuje zakup stablecoinów, transfer, a następnie ich sprzedaż na lokalną walutę. Każdy etap wiąże się z opłatami. Niekorzystny kurs wymiany może dodatkowo obniżyć otrzymaną kwotę, choćby jeżeli opłata za przelew jest zerowa.
Włosi obliczyli, iż koszt ten wynosi od 0,30% do prawie 9% – obejmuje całą drogę pieniędzy w badanych trasach. Nie jest to średnia globalna opłata za wypłatę gotówki.
W trakcie TOKEN2049 Taylor Bossung z RedotPay wskazał, gdzie pojawia się największe tarcie. RedotPay oferuje fizyczne i wirtualne karty, dzięki którym można płacić stablecoinami w ponad 130 mln punktów handlowych. Firma posiada więc szeroką wiedzę na temat realnych trudności dla użytkowników.
„On-ramping i off-ramping wciąż są za drogie.”
Bossung podał przykład osoby wypłacającej środki na większy zakup, np. zaliczkę na mieszkanie. Możliwość kupienia produktów spożywczych kartą zasiloną stablecoinami nie sprawi automatycznie, iż większa wypłata stanie się opłacalna.
Jak uprościć płatności stablecoinami
Zanim odbiorcy porównają koszty, muszą zrozumieć adresy portfeli, sieci blockchain i osobne tokeny potrzebne do opłat sieciowych. To nieznane decyzje na drodze do wypłaty pieniędzy.
Prezes firmy KAST, czyli globalnej aplikacji do obsługi pieniędzy opartej na stablecoinach, tak określił cel:
„Utrzymaj przepływ pieniędzy tak prosty, jak pozwalają stablecoiny, a doświadczenie użytkownika niech przypomina Web2,” powiedział Raagulan Pathy.
Chodzi o działania znane – na przykład wysyłka pieniędzy na numer telefonu. Jego wyjaśnienie oparte jest na prostym wniosku:
„Dla ludzi liczą się pieniądze, a nie instrument pod spodem.”
Uproszczony interfejs oznacza mniej pracy dla klienta. W tle musi jednak odbyć się wymiana i dostawa.
Dla firm wdrażających stablecoiny ta różnica ma najważniejsze znaczenie, jeżeli chcą skalować biznes i rzeczywiście rozwiązywać problemy nowych klientów. Wygodne rozliczenie w stablecoinach może zostawić pracownikom problem zamiany pensji na środki dostępne do wydania.
Kiedy stablecoiny dają lepszą wartość
Część odbiorców chce trzymać cyfrowe dolary. Inni od razu potrzebują lokalnej waluty. Te wybory zmieniają kalkulację kosztów.
Osoba posiadająca już stablecoiny musi przeliczyć opłaty za płatności oraz wypłaty. Kto zaczyna od zwykłej waluty, powinien doliczyć koszt zakupu stablecoinów.
Alternatywa też jest ważna. Średni globalny koszt transferu pieniężnego według Banku Światowego w III kw. 2025 roku wyniósł 6,36%. Indeks wyłącznie cyfrowych operatorów przekazów wynosił 3,54%.
Te historyczne benchmarki pokazują, dlaczego proste porównanie stablecoinów z drogimi przelewami może prowadzić do błędnych wniosków.
Należy porównywać takie same kwoty, wysłane na tę samą trasę, w tym samym wariancie waluty i sposobie wypłaty.
Co może obniżyć koszt wypłaty stablecoinów?
Bossung uważa, iż regulacje to część rozwiązania:
„Pozwala to dostawcom ramp on- i off-negocjować lepsze warunki, a konkurencyjny rynek obniża cenę podstawowych usług.”
To propozycja, którą warto sprawdzić w praktyce, obserwując, co faktycznie otrzymują klienci. Lepsze warunki handlowe mają znaczenie, gdy przekładają się na lepszy kurs wymiany, niższą opłatę za wypłatę lub wyższą ostateczną kwotę.
Pracownik płacący czynsz lub firma opłacająca dostawców sprawdza, ile środków dotrze, jak gwałtownie i czy odbiorca może je wykorzystać. Obietnica szybszych przelewów ma sens, gdy oszczędności przetrwają całą drogę.
BeInCrypto Polska - Płatności stablecoinami są szybkie, ale mają problem z kosztami

3 godzin temu








