Czym jest pleśń śniegowa i dlaczego dotyczy ozimin?
Pleśń śniegowa zbóż to choroba grzybowa atakująca przede wszystkim plantacje ozimin po okresie zimowym. Rozwija się wtedy, gdy rośliny przez dłuższy czas pozostają pod warstwą śniegu, a gleba nie zamarza głęboko. W takich warunkach patogeny mają idealne środowisko do rozwoju, a rośliny są osłabione brakiem światła i ograniczoną wymianą gazową. Choroba potrafi postępować bez widocznych sygnałów, dlatego po zejściu śniegu rolnik często widzi rozległe place zniszczonych roślin.
Jakie grzyby odpowiadają za porażenie zbóż?
Za występowanie pleśni śniegowej odpowiada kilka gatunków grzybów, z których najczęściej spotykane rozwijają się w niskich temperaturach i wysokiej wilgotności. Infekcja zaczyna się już jesienią, gdy patogeny zasiedlają resztki pożniwne i powierzchnię gleby. Zimą proces chorobowy przyspiesza, a wczesną wiosną widoczne są skutki w postaci zamierających kępek zbóż. To właśnie długotrwała pokrywa śnieżna działa jak izolator, który sprzyja chorobie.
Objawy pleśni śniegowej, które łatwo przeoczyć
Pierwsze objawy bywają subtelne i często mylone z uszkodzeniami mrozowymi. Po zejściu śniegu na liściach pojawiają się białe lub różowawe naloty, a całe rośliny tracą turgor i żółkną. Z czasem porażone fragmenty brunatnieją i zamierają. Charakterystyczne są nieregularne place na polu, które powiększają się wraz z postępem choroby. Brak szybkiej reakcji może prowadzić do znacznych ubytków obsady.
Warunki sprzyjające rozwojowi pleśni śniegowej
Największe ryzyko wystąpienia pleśni śniegowej pojawia się po ciepłej jesieni, gdy rośliny długo wegetują i wchodzą w zimę bujne. Gęsty łan, wysoki poziom nawożenia azotem oraz zalegający śnieg tworzą idealne środowisko dla patogenów. Istotną rolę odgrywa także struktura gleby i jej zdolność do zatrzymywania wody. Pola o słabej przepuszczalności są bardziej narażone na długotrwałą wilgoć, która podtrzymuje rozwój grzybów.
Znaczenie monitoringu plantacji w kontekście pleśni śniegowej
Regularna lustracja pól po zimie pozwala gwałtownie ocenić skalę problemu. Wczesne wykrycie ognisk choroby daje szansę na ograniczenie strat poprzez odpowiednie zabiegi pielęgnacyjne. Warto zwracać uwagę nie tylko na widoczne naloty, ale także na kondycję systemu korzeniowego i tempo regeneracji roślin. Im wcześniej zauważone zmiany, tym większa szansa na odbudowę łanu.
Profilaktyka jako podstawa ochrony zbóż przed pleśnią śniegową
Skuteczna ochrona przed pleśnią śniegową zaczyna się już na etapie planowania uprawy. Odpowiedni dobór odmian o dobrej zimotrwałości, umiarkowane nawożenie azotem jesienią oraz adekwatny termin siewu znacząco zmniejszają ryzyko porażenia. Ważne jest także staranne przyoranie resztek pożniwnych i dbałość o prawidłową strukturę gleby. Zabiegi te ograniczają źródła infekcji i poprawiają warunki zimowania roślin.
Działania po wystąpieniu choroby
Gdy pleśń śniegowa już się pojawi, liczy się szybkie wsparcie regeneracji ozimin. Delikatne bronowanie może poprawić dostęp powietrza do gleby, a wczesnowiosenne nawożenie wspomaga odbudowę uszkodzonych roślin. W skrajnych przypadkach konieczna bywa decyzja o przesiewach, zwłaszcza gdy straty są rozległe. Każda plantacja reaguje inaczej, dlatego obserwacja i elastyczne podejście są niezbędne.
Dlaczego warto traktować zagrożenie poważnie?
Pleśń śniegowa zbóż potrafi znacząco obniżyć plon i jakość ziarna, choćby jeżeli początkowo wydaje się problemem lokalnym. Choroba osłabia rośliny na starcie wegetacji, co wpływa na ich dalszy rozwój i konkurencyjność wobec chwastów. Świadome zarządzanie ryzykiem, oparte na profilaktyce i uważnej obserwacji, pozwala chronić potencjał plonotwórczy ozimin i spokojniej patrzeć na nadchodzący sezon wegetacyjny.
Publikacja Zboża
Zboża – chwasty, choroby, szkodniki
Atlas Zboża

2 godzin temu







