Dziś Polskie Linie Kolejowe poinformowały o wyborze najkorzystniejszej oferty w postępowaniu przetargowym na modernizację linii kolejowej nr 38 między Białymstokiem a Ełkiem. To już trzecie wskazanie zwycięzcy – dwie wcześniej wybrane i zarazem tańsze propozycje zostały odrzucone na mocy wyroków Krajowej Izby Odwoławczej (KIO). Na pierwszy plan wysunęło się trzecie w rankingu cenowym konsorcjum w składzie Track Tec Construction, Intop, Unibep oraz Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe (PPMT) z ofertą przekraczającą 5,2 mld zł brutto – o ponad 650 mln zł więcej niż pierwotnie wybrana propozycja.
Rozstrzygnięcie jest efektem trwającej od miesięcy serii odwołań w jednym z największych zamówień w historii krajowego zarządcy infrastruktury kolejowej. PLK podkreślają, iż wybór został dokonany „spośród ofert niepodlegających odrzuceniu” – w praktyce spółka wyznaczyła zwycięzcę z puli propozycji, których KIO nie zakwestionowała.
W sierpniu 2025 r. otwarto oferty, których było 5 – najtańszą – wartą 4,57 mld zł brutto, złożyło konsorcjum Torpol i Mirbud. PLK uznały ją za najkorzystniejszą w listopadzie ub.r., ale konkurenci gwałtownie zaskarżyli ten wybór. Konsorcjum Budimex, Budimex Kolejnictwo i PORR wykazało przed KIO, iż Mirbud nie ujawnił kary środowiskowej z 2022 r. Choć sankcja opiewała na zaledwie 15 tys. zł i była już przedawniona, Izba w styczniu 2026 r. nakazała odrzucenie oferty.
Niedługo później PLK wskazały jako faworyta konsorcjum pod przewodnictwem Budimeksu z ceną 4,98 mld zł – ale i ta decyzja została podważona. Konsorcjum Track Tec Construction z partnerami zakwestionowało procedurę tzw. samooczyszczenia Budimeksu, a KIO ponownie przyznała rację skarżącym.
Sytuacja może jeszcze zmienić
PLK zastrzegają, iż dzisiejszy wybór może podlegać kolejnym odwołaniom, a po zakończeniu ewentualnego procesu odwoławczego niezbędna będzie obligatoryjna kontrola prezesa Urzędu Zamówień Publicznych (UZP). Spółka oczekuje niezwłocznego rozstrzygnięcia skarg przez Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Zamówień Publicznych i deklaruje, iż zastosuje się do decyzji organów odwoławczych.
Istotnym wątkiem pozostaje orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 kwietnia br. Uchylił on wyrok podtrzymujący karę środowiskową nałożoną na Mirbud – tę samą, której nieujawnienie stało się przyczyną wykluczenia najtańszej oferty z przetargu – i nakazał ponowne zbadanie sprawy. Sąd kasacyjny wskazał, iż niższa instancja w ogóle nie ustaliła, czy Mirbud faktycznie był podmiotem adekwatnym do ponoszenia odpowiedzialności wynikającej z decyzji środowiskowej. Spółka od początku argumentowała, iż adresatem tej decyzji była Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Przypomnijmy, iż przedsiębiorstwo jeszcze w lutym br. zaskarżyło styczniowy wyrok KIO do Sądu Okręgowego w Warszawie i wystąpiło o wstrzymanie podpisania umowy z konsorcjum pod przewodnictwem Budimeksu.
Modernizacja 100-kilometrowego odcinka trasy Rail Baltica
Przedmiotem zamówienia jest przebudowa ponad 100-kilometrowego odcinka trasy Rail Baltica w formule „projektuj i buduj”. Docelowo pociągi pasażerskie osiągną na zmodernizowanej linii prędkość 200 km/h, a towarowe 120 km/h – podróż z Białegostoku do Ełku ulegnie skróceniu do 55 min. Inwestycja obejmuje modernizację szesnastu stacji i przystanków, budowę dwóch nowych oraz zastąpienie przejazdów kolejowo-drogowych skrzyżowaniami bezkolizyjnymi. Realizacja ma potrwać 46 miesięcy od momentu podpisania umowy.
Autor: Damian Malesza
Fot. PLK – zdjęcie poglądowe
Zobacz również:

2 godzin temu






