Po ile będzie ropa? Wyjęli na stół trzy scenariusze. Jeden jest dotkliwy
Zdjęcie: Rzeźba symbolu euro otoczona żółtymi gwiazdami na tle biurowców w centrum miasta, widoczni przechodnie.
Banki centralne na całym świecie stoją w obliczu stagflacji spowodowanej wojną na Bliskim Wschodzie i zdecydowana większość z nich zdecydowała się poczekać z kolejnymi zmianami stóp procentowych. Słusznie, bo żeglują pomiędzy Scyllą wybuchu inflacji, a Charybdą osłabienia gospodarki, gdy skutki wojny, zakres i horyzont jej wpływu nie są jeszcze oczywiste. Najlepszą robotę wykonał Europejski Bank Centralny, który przedstawił trzy możliwe scenariusze. Również najgorszy.

2 dni temu













