Pod Łodzią powstaje podziemny odcinek przyszłej trasy szybkich pociągów, ale przejazd nim będzie ograniczony do 160 km/h. Zanim ruszy drążenie, budowniczowie muszą złożyć maszynę ważącą 4000 ton. w tej chwili na Retkini trwa opuszczanie najcięższej części urządzenia.