
Celowe wprowadzenie przez rolnika Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w błąd w postępowaniu o dopłaty oznacza dotkliwe sankcje. Chodzi tu zarówno o sankcje administracyjne, jak również karne. Warto wiedzieć, iż za ten sam czyn rolnik może być ukarany administracyjne oraz karnie. Orzekł to w wyroku Trybunał Sprawiedliwości UE.
W naborze wniosków na płatności obszarowe rolnikom zdarzają się pomyłki. Co się jednak stanie, gdy rolnik celowo wprowadzi w błąd Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej: ARiMR)? Jakie skutki prawne i kary się z tym wiążą?
Skutki celowego podania przez rolnika nieprawidłowych danych
W sprawie rozpoznanej przez sąd rolnika oskarżono o to, iż w postępowaniu przed Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa podał nieprawdziwe dane we wniosku o płatność obszarową za 2025 rok. Rolnikowi zarzucono w akcie oskarżenia, iż działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uzyskania dla siebie płatności do gruntów rolnych. Według zarzutów ARiMR rolnik celowo podał zawyżoną powierzchnie działek (15 ha, zamiast 10 ha). Ponadto zarzucono rolnikowi, iż na jednej z działek nie prowadzi działalności rolniczej, a zadeklarował, iż ją prowadzi. Urzędnicy ARiMR ustalili po kontroli, iż działka jest zakrzaczona i zadrzewiona. Urząd nie stwierdził, aby rolnik prowadził na tej działce działalność rolniczą.
Sankcje administracyjne za celowe wprowadzenie w błąd ARiMR
ARiMR odmówiła rolnikowi przyznania płatności za 2025 rok. Ponadto agencja nałożyła na rolnika sankcję w postaci utraty uprawnień do jednolitej płatności obszarowej w wysokości kwoty odpowiadającej różnicy między powierzchnią rzeczywistą a zadeklarowaną.
Jeśli pieniądze z płatności wypłacono, rolnik musi zwrócić pobraną kwotę wraz z odsetkami. Ponadto rolnik zostanie wykluczony z możliwości uzyskania pomocy choćby w kolejnych kilku latach.
Odpowiedzialność karna za podanie nieprawdziwych danych
| Element | Informacja |
| Zarzucane przestępstwa | Usiłowanie wyłudzenia dotacji i oszustwo |
| Podstawa prawna | Art. 13 § 1 Kodeksu karnego |
| Podstawa prawna oszustwa | Art. 286 § 1 Kodeksu karnego |
| Kara za oszustwo | Pozbawienie wolności od 6 miesięcy do 8 lat |
| Podstawa prawna wyłudzenia środków publicznych | Art. 297 § 1 Kodeksu karnego |
| Czyn zabroniony | Przedłożenie podrobionych, przerobionych, nierzetelnych lub poświadczających nieprawdę dokumentów |
| Czyn zabroniony | Złożenie fałszywego pisemnego oświadczenia dotyczącego dotacji lub innych środków publicznych |
| Kara z art. 297 § 1 k.k. | Pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat |
| Czy sankcje administracyjne wykluczają karne? | Nie |
| Potwierdzenie prawne | Wyrok TSUE z 5 czerwca 2012 r. |
| Sygnatura wyroku TSUE | C-489/10 |
Jakie zarzuty karne grożą rolnikowi za celowe wprowadzenie w błąd ARiMR?
Poza sankcjami administracyjnymi rolnika oskarżono o to, iż popełnił przestępstwo z art. 13 § 1 Kodeksu karnego, w związku z art. 286 § 1 i art. 297 § 1 Kodeksu karnego. Konkretnie chodzi o usiłowanie wyłudzenia dotacji i oszustwo.
Zgodnie bowiem z art. 286 § 1 Kodeksu karnego podlega odpowiedzialności karnej doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem dzięki wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Za ten czyn grozi kara więzienia od 6 miesięcy do lat 8.
Z kolei według art. 297 § 1 Kodeksu karnego uzyskanie od instytucji dysponującej pieniędzmi publicznymi np. kredytu, dotacji, pożyczki, subwencji na podstawie fałszywych dokumentów grozi karą więzienia od 3 miesięcy do lat 5. Chodzi tu o przypadki okazania podrobionego, przerobionego, poświadczającego nieprawdę albo nierzetelnego dokumentu. Ponadto na podstawie art. 297 § 1 Kodeksu karnego podlega karze więzienia od 3 miesięcy do lat 5 okazanie przez beneficjenta fałszywego pisemnego oświadczenia w sprawie np. dotacji, pożyczki, subwencji lub kredytu z pieniędzy publicznych.
Sankcje administracyjne nie wykluczają sankcji karnych
„Warto pamiętać, iż w razie celowego wprowadzenia w błąd ARiMR przez rolnika nałożenie sankcji administracyjnych nie oznacza, iż rolnik nie zostanie skazany karnie” – mówi prawnik Aneta Mościcka.
Należy tutaj przytoczyć wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 5 czerwca 2012 r., sygn. akt C 489/10. Sprawa dotyczyła sprawy karnej polskiego rolnika Łukasza Marcina Bondy. Rolnika oskarżono o podanie nieprawdziwej powierzchni swojego gospodarstwa, co skończyło się dla niego zarzutami karymi.
„W wyroku w tej sprawie TSUE orzekł, iż wykluczenie rolnika z dopłat rolnych z powodu zgłoszenia nieprawdziwego areału jego gospodarstwa nie wyklucza nałożenia sankcji karnej w tej samej sprawie” – podkreśla Aneta Mościcka.
Najważniejsze wnioski
- Celowe podanie nieprawdziwych danych we wniosku do ARiMR może skutkować jednocześnie sankcjami administracyjnymi i karnymi.
- ARiMR może odmówić dopłat, nakazać zwrot środków z odsetkami oraz wykluczyć rolnika z kolejnych programów pomocowych.
- Rolnik może dodatkowo odpowiadać za oszustwo lub próbę wyłudzenia środków publicznych.
- Za takie przestępstwa grozi kara więzienia choćby do 8 lat.
- Orzecznictwo TSUE potwierdza, iż kary administracyjne nie wyłączają odpowiedzialności karnej za ten sam czyn.

2 godzin temu














