Polacy coraz lepiej oceniają swoje finanse. Strach przed inflacją wyraźnie słabnie

lewiatan.org 2 godzin temu
Zdjęcie: mariusz18


Komentarz Mariusza Zielonki, głównego ekonomisty Lewiatana

Czerwcowe dane o nastrojach konsumentów potwierdzają trend, który zaczął być widoczny już w maju. Polacy coraz lepiej oceniają swoją sytuację, a jednocześnie wyraźnie słabną obawy dotyczące inflacji.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) wzrósł w czerwcu do -9,9 z -11,3 w maju i -14,1 w kwietniu. Poprawił się również wskaźnik wyprzedzający (WWUK), który wzrósł do -7,7 z -8,5 miesiąc wcześniej. Oznacza to, iż już trzeci miesiąc z rzędu zarówno ocena obecnej sytuacji, jak i oczekiwania dotyczące przyszłości poprawiają się równocześnie.

Najciekawsze zmiany dotyczą jednak inflacji. Saldo odpowiedzi dotyczących zmian cen w ciągu ostatnich 12 miesięcy spadło do 47,9 z 54,3 w maju. To jeden z najniższych wyników w całej historii badania. Niższy odczyt pojawił się tylko raz, w kwietniu 2018 r., kiedy inflacja była wielokrotnie niższa niż obecnie. Jeszcze bardziej spadły oczekiwania inflacyjne dotyczące kolejnych 12 miesięcy. W czerwcu wskaźnik obniżył się do 20,2 z 24,7 w maju. To najniższy poziom od trzech lat.

W praktyce oznacza to, iż konsumenci coraz mniej obawiają się trwałego wzrostu cen wywołanego szokiem naftowym z marca i kwietnia. Rosnące wcześniej ceny ropy i napięcia na Bliskim Wschodzie nie przełożyły się na utrwalenie wysokich oczekiwań inflacyjnych.

W dużej mierze można to wiązać z pojawiającymi się sygnałami deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Warto jednak zachować ostrożność w interpretacji tych danych. Mamy do czynienia raczej z uspokojeniem sytuacji niż z trwałym rozwiązaniem konfliktu. Trzeba również pamiętać, iż badanie zostało przeprowadzone jeszcze przed ewentualnym zawarciem porozumienia, dlatego wyniki mogłyby wyglądać inaczej, gdyby ankiety zbierano kilka dni wcześniej lub później.

Pozostałe elementy badania pokazują bardzo podobny obraz jak miesiąc wcześniej. Skłonność do oszczędzania pozostaje blisko historycznych rekordów. Bardzo wysoko utrzymuje się również ocena własnej sytuacji finansowej. Wskaźnik bieżącej sytuacji gospodarstwa domowego pozostaje blisko styczniowego maksimum i znajduje się na poziomie historycznego maksimum.

Jednocześnie nie widać większej chęci do zwiększania wydatków. Saldo odpowiedzi dotyczących planowanych ważnych zakupów wynosi -27,8 i pozostaje wyraźnie poniżej długoterminowej średniej.

To oznacza, iż obraz polskiego konsumenta pozostaje niezmienny. Sytuacja finansowa jest relatywnie dobra, ale dominuje ostrożność. Gospodarstwa domowe wolą oszczędzać niż wydawać pieniądze na większe zakupy.

Z punktu widzenia Rady Polityki Pieniężnej jest to kolejny argument za utrzymaniem dotychczasowego podejścia. Czerwcowe dane sugerują, iż szok naftowy miał charakter przejściowy i nie doprowadził do trwałego wzrostu oczekiwań inflacyjnych.

Jeżeli proces deeskalacji na Bliskim Wschodzie będzie kontynuowany, wzrost inflacji i cen producentów obserwowany w kwietniu może zacząć stopniowo wygasać już w danych za maj i czerwiec. W takim scenariuszu RPP nie będzie miała powodów do reakcji i będzie mogła przez cały czas obserwować rozwój sytuacji bez zmian parametrów polityki pieniężnej.

Więcej komentarzy ekonomicznych w serwisie społecznościowym X, na profilu naszego eksperta Mariusza Zielonki, https://x.com/MariuszZielon11

Konfederacja Lewiatan

Idź do oryginalnego materiału