Polacy martwią się o pieniądze. Tylko co dziewiąty czuje finansowy spokój

3 godzin temu

Finansowe napięcie nie musi oznaczać długów, zaległych rachunków czy życia od pierwszego do pierwszego. Może dotyczyć również osób pracujących i osiągających regularne dochody.

Wystarczy, iż pojawi się większy nieplanowany wydatek, konieczność zmiany pracy albo przeprowadzka. Budżet, który w normalnych warunkach działa całkiem dobrze, nagle może przestać wystarczać. Niepokój pojawia się także wtedy, gdy pieniędzy teoretycznie nie brakuje, ale trudno odpowiedzieć na pytanie, na co naprawdę można sobie pozwolić i jak długo gospodarstwo domowe poradziłoby sobie w razie kryzysu.

Tak wygląda obraz wyłaniający się z raportu „Zdrowie finansowe Polaków”, opracowanego we współpracy EFPA Polska, PFR TFI oraz Programu Analityczno-Badawczego Fundacji Warszawski Instytut Bankowości. Tylko 11 proc. badanych uważa, iż ich sytuacja pozwala im żyć pełnią życia bez martwienia się o pieniądze. Aż 79 proc. zaspokaja natomiast nie więcej niż pięć z dwunastu kluczowych potrzeb finansowych.

Wysokie zarobki nie gwarantują finansowego bezpieczeństwa

Autorzy badania zwracają uwagę, iż „zdrowia finansowego” nie można utożsamiać wyłącznie z wysokością pensji czy stanem konta.

Liczy się również to, czy człowiek kontroluje bieżące wydatki, jest przygotowany na niespodziewany koszt, realizuje swoje cele i ma wystarczającą swobodę, by podejmować ważne decyzje życiowe bez ciągłego oglądania się na stan rachunku.

Dlatego dwie osoby o podobnych dochodach mogą znajdować się w zupełnie innej sytuacji. Jedna może zarabiać dużo, ale nie mieć oszczędności ani kontroli nad wydatkami. Druga, mimo mniejszych dochodów, może konsekwentnie budować poduszkę finansową i dokładnie wiedzieć, na co może sobie pozwolić.

– Gdy finanse nie są źródłem stałego napięcia, maleje poziom stresu, łatwiej podejmować decyzje z większym spokojem, a więcej zasobów psychicznych można przeznaczyć na budowanie bliskości, wzajemnego wsparcia i dobrych relacji z innymi – podkreśla Barbara Stęchły, wiceprezeska EFPA Polska.

Poczucie bezpieczeństwa finansowego wpływa więc nie tylko na możliwość kupienia nowych rzeczy czy zgromadzenia oszczędności. Przekłada się także na samopoczucie, relacje z bliskimi, odpoczynek i sposób myślenia o przyszłości.

Wiemy, co należy robić. Gorzej z praktyką

Świadomości Polakom nie brakuje. Aż 91 proc. badanych uważa zdrowie finansowe za ważne, a 17 proc. wskazuje je jako najważniejszą kwestię w życiu. Jednocześnie 85 proc. jest przekonanych, iż osiągnięcie finansowej stabilności pozostaje w ich zasięgu.

Problem zaczyna się, gdy trzeba przejść od deklaracji do konkretnych działań. Ponad połowa respondentów uważa bowiem dbanie o zdrowie finansowe za trudne.

Większość ludzi wie, iż warto oszczędzać, kontrolować wydatki i przygotować się na nieprzewidziane koszty. Co innego jednak znać te zasady, a co innego regularnie je stosować.

Dodatkowo choćby dobrze przygotowany plan finansowy może gwałtownie się zdezaktualizować. Narodziny dziecka, rozwód, zmiana pracy, przeprowadzka czy konieczność opieki nad bliską osobą potrafią radykalnie zmienić strukturę domowych wydatków.

Finansowy przegląd zamiast sprzedaży produktów

Na te problemy ma odpowiadać Program Zdrowia Finansowego prowadzony przez Fundację EFPA Polska. Jego najważniejszym elementem jest bezpłatny Przegląd Zdrowia Finansowego – trwająca około godziny indywidualna rozmowa z certyfikowanym doradcą przygotowanym do roli Trenera Zdrowia Finansowego.

Podczas spotkania analizowane są m.in. budżet, zobowiązania, posiadane zasoby i potencjalne ryzyka. Uczestnik wspólnie z trenerem określa następnie najważniejszy cel: może nim być uporządkowanie wydatków, zbudowanie poduszki finansowej, lepsze zarządzanie zadłużeniem albo przygotowanie się do ważnej zmiany życiowej.

Organizatorzy podkreślają, iż konsultacje nie służą sprzedaży usług finansowych. Doradcy występują podczas nich jako wolontariusze-edukatorzy Fundacji EFPA Polska, a promowanie produktów finansowych jest zabronione.

Obecna edycja programu rozpoczęła się w maju 2026 roku i potrwa do kwietnia 2027 roku. Ma objąć tysiąc indywidualnych przeglądów finansowych oraz spotkania edukacyjne dla 3 tys. uczestników. Działania lokalne prowadzone są w 12 powiatach, m.in. przy współpracy samorządów, bibliotek, domów kultury i organizacji społecznych.

Założenie jest proste: własnymi finansami lepiej zainteresować się zanim pojawi się kryzys. Bo, jak pokazują wyniki badania, między brakiem długów a rzeczywistym poczuciem finansowego bezpieczeństwa wciąż istnieje w Polsce spora różnica.

Idź do oryginalnego materiału