INCAT tworzy bankowe systemy operacyjne, będące sercem każdej instytucji finansowej, ponieważ przechowywane są w nich dane klientów, informacje o kontach, a także realizowane wszystkie transakcje. Bez tego rozwiązania banki nie są w stanie działać. Jednym z największych przedsięwzięć Wrocławian było wejście do Arabii Saudyjskiej – kraju odległego kulturowo i biznesowo. Wzięli udział w tworzeniu arabskiego banku cyfrowego D360. Projekt wystartował w trudnym czasie pandemii, a Polacy konkurowali z największymi światowymi graczami. I zwyciężyli. W ciągu dziesięciu miesięcy od wdrożenia ich pomysłu D360 zdobył dwa miliony nowych klientów. Triumf nie był jednak wyłącznie kwestią technologii, przydały się też inne umiejętności.
– W trakcie implementacji systemu musieliśmy dostosować go nie tylko do wymagań regulacyjnych Arabii Saudyjskiej, ale również do zasad prawa szariatu, które stanowią istotny fundament funkcjonowania sektora finansowego w tym kraju – tłumaczy wiceprezes Zdzisław Grochowicz. – Prawo szariatu to zbiór zasad wywodzących się z islamu, regulujących różne obszary życia społecznego i gospodarczego, w tym sposób prowadzenia działalności bankowej. Jego znaczenie w Arabii Saudyjskiej jest kluczowe, ponieważ wpływa zarówno na regulacje państwowe, jak i na oczekiwania klientów wobec instytucji finansowych.
Arabskie banki nie zarabiają w tradycyjny sposób, np. na pobieraniu odsetek od kredytów. Odsetki uznawane są za lichwę, więc zyski osiąga się inaczej – przez prowadzenie działalności gospodarczej w dziedzinie handlu, leasingu i przez finansowanie biznesowych przedsięwzięć. Dla Polaków było to duże wyzwanie, ich system musiał zostać zmieniony, aby odpowiadał zasadom. Poradzili sobie, zdobyli zaufanie odbiorców.
Dziś INCAT obsługuje przedsiębiorstwa w wielu krajach Europy i na Bliskim Wschodzie, ale większość pracy wykonuje w kraju. Nie trzeba przenosić siedziby za granicę, żeby działać globalnie. Świat jest bardziej otwarty niż kiedykolwiek wcześniej.

5 godzin temu





