Półprzewodniki na fali. Ale gdzie naprawdę leży ryzyko?

4 godzin temu

Cześć! W dzisiejszym wpisie wracamy do jednego z najważniejszych tematów na rynku, czyli hossy w półprzewodnikach i całej infrastrukturalnej warstwie sztucznej inteligencji. Z jednej strony mamy dane, które bardzo jasno pokazują, iż świat dalej jest głodny mocy obliczeniowej, a wolne GPU w chmurze praktycznie znikają. Z drugiej strony mamy też rynek, który jest coraz bardziej optymistyczny. W najnowszym badaniu BofA Global Fund Manager Survey poziom gotówki w portfelach zarządzających spadł do 3,9% aktywów, czyli dość nisko.

Jednocześnie miesięczny wzrost alokacji w akcje był w maju rekordowo wysoki, szczególnie w spółki AI. I właśnie dlatego w takim momencie warto zrobić coś, czego rynek zwykle nie lubi robić w środku euforii: zatrzymać się i spokojnie zapytać, gdzie naprawdę siedzi ryzyko? Trochę już na temat pisałem w weekendowym wydaniu komentarza rynkowego. Pokazywaliśmy, iż po tak szybkim ruchu w górę rynek półprzewodników i infrastruktury AI jest oczywiście mocno zatłoczony, a część wykresów wygląda niemal parabolicznie, ale samo tempo wzrostu nie pozostało dowodem na koniec ani też irracjonalność trendu.

W tym tekście zrobimy jednak coś, czego rynek zwykle nie lubi robić wtedy, kiedy wszystko pięknie rośnie: poświęcimy więcej uwagi ryzykom. Ktoś powie: ale po co? Przecież hossa działa, spółki AI rosną, półprzewodniki wyglądają mocno, a dane dalej dowożą. No właśnie dlatego.

To jest jeden z największych paradoksów inwestowania. Inwestorzy najchętniej analizują ryzyka podczas spadków, kiedy spora część złych informacji jest już przynajmniej częściowo w cenach. Za to podczas wzrostów te same ryzyka nagle magicznie znikają. Narracja robi się czysta, wykres wygląda dobrze, wszyscy zaczynają tłumaczyć sobie coraz wyższe ceny coraz lepszą przyszłością, a margines bezpieczeństwa robi się coraz cieńszy.

Nie chodzi mi przy tym tylko o wyceny. To jest zbyt proste. Dużo ciekawsze pytanie brzmi: co musiałoby się stać, żeby obecna siła spółek AI zaczęła pękać? Gdzie jest punkt, w którym rynek przestałby dopisywać kolejne lata idealnego wzrostu, a zaczął ponownie liczyć realne ryzyka? Zapraszam na materiał.

Czytaj wszystkie treści BEZ OGRANICZEŃ!


Premium

Dołącz do Strefy Premium DNA.

Już od 75 zł miesięcznie!

Sprawdź wszystkie korzyści

Kliknij tutaj i dołącz do nas.

Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się!

Nazwa użytkownika:
Hasło:
Wykup dostęp
Zapomniałeś/aś hasła?

Do zarobienia!
Jurek Tomaszewski

Zyskaj do 20 darmowych akcji z Freedom24

Każda o wartości do 800 USD!

Załóż konto
Kupuj akcje bez prowizji w XTB

0% prowizji do 100 000 EUR obrotu miesięcznie.

Załóż konto
250 EUR bonusu na start z Saxo Bankiem

Otwórz konto i zgarnij 250 EUR premii.

Załóż konto
Porcja informacji o rynku prosto na Twoją skrzynkę w każdą niedzielę o 19:00
88
5
Idź do oryginalnego materiału