Polska nie spieszy się z przyjęciem dyrektywy. A wysokie rachunki coraz bliżej
Zdjęcie: Stare zabudowania mieszkalne z kominami, z których unosi się ciemny dym w pochmurny, zamglony dzień.
Polska miała do 29 maja dokonać implementacji unijnej dyrektywy budynkowej (EPBD), zakładającej m.in. zeroemisyjność budynków do 2050 roku. Za dalsze ociąganie się z jej wdrożeniem Polsce będą grozić kary. Brak przyjęcia planu może również opóźniać proces wymiany źródeł ciepła w budynkach. A to z czasem odbije się na portfelach Polaków, zwłaszcza iż już za dwa lata wejdzie w życie system ETS2.

1 godzina temu












