Polska przygotowuje nowe mechanizmy blokowania nielegalnych treści w internecie, które mają przyspieszyć reakcję organów państwa i zwiększyć odpowiedzialność platform cyfrowych.
Sejm 8 października przyjął drugą ustawę dostosowującą polskie prawo do unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Przepisy przewidują możliwość wydawania nakazów ograniczenia dostępu do treści związanych m.in. z groźbami karalnymi, przestępstwami seksualnymi wobec dzieci czy nawoływaniem do przemocy.
Decyzje będą podejmować Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, Przewodniczący KRRiT oraz sądy. W sprawach dotyczących m.in. propagowania totalitaryzmu i nawoływania do nienawiści nakazy będzie wydawał sąd. Od decyzji administracyjnych będzie przysługiwał sprzeciw do sądu powszechnego. Natychmiastowe wykonanie nakazu przewidziano wyłącznie dla określonych przestępstw przeciwko dzieciom.
Nowe regulacje uzupełnią krajowy system egzekwowania DSA, który obowiązuje w Unii Europejskiej od lutego 2024 roku. Pierwsza polska ustawa, wyznaczająca Prezesa UKE na koordynatora ds. usług cyfrowych, została opublikowana 6 października i wejdzie w życie 6 listopada. Druga wymaga jeszcze zakończenia procesu legislacyjnego.
Konsekwencje obejmą przede wszystkim platformy społecznościowe, serwisy wideo oraz dostawców usług umożliwiających publikowanie treści. Sprawniejsze egzekwowanie prawa może zwiększyć znaczenie procedur moderacyjnych, dokumentowania decyzji i obsługi zgłoszeń użytkowników.
DSA przewiduje już sankcje sięgające 6 proc. globalnego rocznego obrotu dostawcy. Polski system nadzoru ma ułatwić egzekwowanie istniejących obowiązków. Jednocześnie zakres uprawnień administracji stawia pytania o proporcjonalność interwencji i ochronę wolności wypowiedzi. O skuteczności regulacji zdecydują praktyka ich stosowania oraz sprawność kontroli sądowej.

1 godzina temu









![O której mecz Hurkacz - Davidovich-Fokina? Gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000NE9O2WK2N4LPP-C461.jpg)




