Polskie akcje jeszcze dwa razy droższe? Czy po kilku latach hossy warto mieć ETF-y lokujące na rynkach wschodzących? „Zabawa dopiero się zaczyna”

16 godzin temu

Bank inwestycyjny William Blair zachęca inwestorów do zwiększenia udziału akcji z rynków wschodzących w portfelach inwestycyjnych. Czy warto go posłuchać? Czy rynki wschodzące - do których zaliczana jest też Polska - są rzeczywiście wciąż atrakcyjne po czteroletniej hossie? To może być ważna analiza także dla tych z Was, którzy postawili na polskie akcje. Ich wyceny się podwoiły w ciągu ostatnich kilku lat. Czy mogą... znów się podwoić?

Idź do oryginalnego materiału