Polskie media, realne efekty – partnerzy o Agro Profil

1 godzina temu
Zdjęcie: Agro Profil


Początki współpracy często wyznaczają kierunek na kolejne lata. To właśnie relacje z partnerami biznesowymi budują fundament marki i jej wiarygodność na rynku. Z okazji jubileuszu 10-lecia rozmawiamy z przedstawicielami firm, które były z nami od samego początku.

Andrzej Sińczuk – Bomet

Andrzej Sińczuk
Prezes Zarządu Bomet

Współpracuje z naszym wydawnictwem od samego początku. Przez ten czas, wspólnie zrealizowaliśmy wiele działań.

Kiedy rozpoczęła się Państwa kooperacja z Agro Profilem?

– Nasza kooperacja ma swoje źródło w znajomości z Zofią Pucek-Mądry, Prezes Agro Wydawnictwa. Od samego początku widzieliśmy w niej osobę z jasno określoną wizją i dużą determinacją, by ją realizować. Jej zaangażowanie, pasja oraz bardzo dobre wyczucie branży rolniczej sprawiły, iż naturalnie zdecydowaliśmy się zaufać i rozpocząć wspólne działania. Dziś, z perspektywy czasu możemy powiedzieć, iż była to bardzo dobra decyzja. Agro Profil stał się dla nas nie tylko partnerem medialnym, ale przede wszystkim zaufanym partnerem w długofalowej współpracy.

Jak Państwo oceniają rozwój Agro Profil na przestrzeni ostatnich 10 lat?

– Na przestrzeni lat Agro Profil dynamicznie się rozwijał, zachowując przy tym swoją autentyczność. Widzimy wyraźne poszerzenie kanałów komunikacji, większą różnorodność treści oraz jeszcze lepsze dopasowanie do potrzeb współczesnego rolnika. To przykład konsekwentnego budowania silnej marki w branży.

Jak zmieniły się proporcje między mediami cyfrowymi a tradycyjnymi?

– w tej chwili oba kanały pełnią istotną rolę i wzajemnie się uzupełniają. Media cyfrowe pozwalają na szybkie dotarcie do odbiorcy i bieżącą komunikację, natomiast tradycyjne formy, takie jak prasa branżowa, budują wiarygodność i pozwalają na bardziej pogłębiony przekaz. najważniejsze jest odpowiednie połączenie tych dwóch światów.

Które działania marketingowe przynoszą dziś najlepsze efekty w branży agro?

– Największą skuteczność mają działania oparte na praktyce – prezentacje maszyn w pracy, materiały wideo oraz opinie użytkowników. Rolnicy oczekują konkretnych informacji i realnych efektów.

Jednocześnie, dzisiejszy marketing w rolnictwie coraz bardziej skupia się na kanale online. Choć finalny zakup najczęściej odbywa się w tradycyjny sposób, to pierwsze decyzje zakupowe często zaczynają się w Internecie – poprzez wyszukiwanie informacji, oglądanie filmów demonstracyjnych, czy media społecznościowe.

Jak oceniają Państwo efekty współpracy z Agro Profil?

– kooperacja daje nam przede wszystkim możliwość dotarcia do świadomego i zaangażowanego odbiorcy. To także partnerstwo, które opiera się na wzajemnym zrozumieniu i długofalowym podejściu do komunikacji. Dziennikarze reagują gwałtownie i wiele razy udało nam się wspólnie przygotować materiał, choćby na ostatnią chwilę.

Co Państwa zdaniem wyróżnia Agro Profil na tle innych mediów?

– Na tle innych mediów Agro Profil wyróżnia przede wszystkim autentyczność oraz wysoka jakość publikowanych materiałów. Na szczególną uwagę zasługuje dynamiczny rozwój treści wideo, które w przystępny i praktyczny sposób pokazują nowości z branży, a także realia pracy w gospodarstwach nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie.

Co z perspektywy czasu uznają Państwo za najważniejsze we wspólnych działaniach?

– Ostatnie 10 lat to dla nas czas intensywnego rozwoju. Tym bardziej doceniamy, iż mogliśmy być częścią tej wspólnej drogi i na bieżąco prezentować nasze rozwiązania oraz kierunki, w jakich się rozwijamy. Wspólnie realizowaliśmy materiały, w których pokazywaliśmy nie tylko nowości produktowe, ale również ważne momenty dla naszej firmy, jak zmiany wizerunkowe, jubileusze czy odświeżenie kolorystyki maszyn. To dla nas cenne, iż mogliśmy komunikować te etapy właśnie za Waszym pośrednictwem.

Z okazji jubileuszu 10-lecia, życzymy dalszego dynamicznego rozwoju, niezmiennie bliskiego kontaktu z rolnikami oraz wielu kolejnych lat owocnej współpracy.

Wojciech Bury – Bury Maszyny Rolnicze

Wojciech Bury
Właściciel firmy Bury Maszyny Rolnicze

Podkreśla, iż należy do pokolenia, które przez cały czas chętnie sięga po papier. Jest to też bardziej komfortowe dla wzroku i pozwala inaczej przyswajać treści.

Jak zaczęła się Pana kooperacja z Agro Profilem?

– Historia zaczęła się wcześnie, zanim ukazał się pierwszy numer. Pomysłodawczynią była Zofia i to ona wyszła z inicjatywą stworzenia nowego wydawnictwa. Ja od samego początku bardzo mocno ją w tym wspierałem – można powiedzieć, iż byłem blisko całego procesu realizowania tej koncepcji. Później ta kooperacja bardzo płynnie przeszła w działania marketingowe. W zasadzie od pierwszych numerów jesteśmy obecni w Agro Profilu. Myślę, iż nie było numeru bez naszej reklamy, więc można powiedzieć, iż to taka kooperacja ciągła, konsekwentna i długofalowa.

Co sprawiło, iż zdecydował się Pan zaufać właśnie temu projektowi?

– Dla mnie, jako polskiego przedsiębiorcy, bardzo ważne było to, żeby powstało polskie medium, które będzie mówiło o polskim rolnictwie w sposób uczciwy i zrozumiały, uwzględniając nasze realia. W tamtym czasie było widać, iż rynek wydawniczy zaczyna się zmieniać, pojawiały się różne przetasowania i brakowało takiego silnego, jednoznacznie polskiego głosu.

Jak wyglądały pierwsze wspólne działania?

– Szczerze mówiąc, trudno wskazać jeden konkretny moment czy projekt, który był przełomowy. W tym przypadku najważniejsza była ciągłość. Od samego początku wspierałem Agro Profil na różnych poziomach – poprzez obecność reklamową, ale też poprzez rozmowy, rekomendacje i zachęcanie innych firm do współpracy.

Podkreślałem zawsze, iż to jest polskie wydawnictwo i iż warto je wspierać. Bo bez takiego wsparcia trudno jest utrzymać się na rynku, szczególnie na początku, kiedy zaufanie dopiero się buduje.

Dla mnie istotne było to, żeby Agro Profil miał szansę się rozwinąć i stać się realną alternatywą na rynku. Bo jeżeli tej alternatywy nie ma, to bardzo gwałtownie pojawia się monopol, a to nigdy nie jest dobre ani dla firm, ani dla odbiorców.

Jak z Pana perspektywy zmienił się Agro Profil przez te 10 lat?

– Zmiany były bardzo duże i bardzo dynamiczne. Trzeba pamiętać, iż w tym czasie wydarzyło się naprawdę sporo – pandemia, wojna, zmiany gospodarcze, zmiany w sposobie komunikacji i w rynku reklamowym.

Moim zdaniem Agro Profil był jednym z tych wydawnictw, które najlepiej potrafiły się do tego dostosować. A choćby powiedziałbym, iż zmieniał się najszybciej. Zaczynał jako typowe czasopismo drukowane, gdzie media elektroniczne były dodatkiem, a dziś jest jednym z liderów, jeżeli chodzi o obecność w internecie i mediach społecznościowych.

To nie dzieje się przypadkiem – to jest efekt ogromnej pracy. I to widać również w aktywności zespołu. Ludzi z Agro Profilu są praktycznie wszędzie – na targach, konferencjach, spotkaniach branżowych. Mam wrażenie, iż żadne inne wydawnictwo nie jest aż tak obecne w terenie.

Jak dziś postrzega Pan rolę mediów cyfrowych w rolnictwie?

– Uważam, iż nie można jednoznacznie powiedzieć, iż zastąpią one druk. Przekaz drukowany przez cały czas ma swoje miejsce. Oczywiście jest droższy i mniej dynamiczny, ale ma też swoje zalety – jest bardziej wiarygodny, uporządkowany, spokojniejszy w odbiorze i dla wielu osób po prostu wygodniejszy.

Jakie działania marketingowe sprawdzają się dziś najlepiej w rolnictwie?

– Dla mnie najważniejsza jest autentyczność i merytoryka. Dlatego bardzo cenię Agro Profil za to, iż nie idzie w stronę sensacji. W dzisiejszych mediach bardzo łatwo jest przyciągać uwagę emocjami, ale to nie zawsze buduje wartość. Tutaj widzę bardziej wyważone podejście. Jest mniej „krzykliwych” treści, a więcej konkretu i pokazania rzeczywistości taką, jaka jest. I to jest bardzo ważne.

Szczególnie cenię materiały pokazujące realne gospodarstwa, praktyczne rozwiązania i konkretne przykłady. Bo rolnik potrzebuje wiedzy, która ma przełożenie na jego codzienną pracę.

Z mojego punktu widzenia ważne jest też to, żeby pokazywać nie tylko problemy, ale przede wszystkim rozwiązania. Bo w rolnictwie – tak jak w biznesie – nie można funkcjonować, ograniczając się do narzekania.

Jak ocenia Pan znaczenie współpracy z polskim wydawnictwem branżowym?

– Uważam, iż to jest bardzo ważne, a choćby najważniejsze z perspektywy całej branży. Polskie rolnictwo potrzebuje polskich mediów, które będą mówiły jego głosem. Często niestety jest tak, iż polskie firmy nie doceniają tego w wystarczającym stopniu. Patrzą tylko na krótkoterminowy efekt – ile wydali, ile się zwróciło. A to nie zawsze tak działa.

Czego mógłby Pan życzyć redakcji Agro Profil na kolejne lata?

– Przede wszystkim życzę dalszego dynamicznego rozwoju i tego, żeby Agro Profil był na rynku jeszcze przez wiele kolejnych dekad. Żeby kierunek, który został obrany, był kontynuowany. Bardzo istotny jest też zespół – i tutaj życzę, żeby pozostał tak zgrany i zaangażowany jak teraz, bo to naprawdę widać i czuć. Życzę również mądrych czytelników, wiernych odbiorców i ludzi przychylnych temu wydawnictwu. Bo uważam, iż polskiemu rolnictwu takie medium jest po prostu niezbędne. Mam nadzieję, iż firmy i czytelnicy jeszcze mocniej w przyszłości docenią ogrom pracy wykonywany przez zespół Agro Profil.

Rozmawiał Damian Tomaszewski

Idź do oryginalnego materiału