Posadzili papieża w elektrycznym Ferrari. Chwilę później stracili miliardy
Zdjęcie: Papież Leon XIV stoi obok elektrycznego Ferrari Luce; srebrny samochód na alejce, towarzyszy mu mężczyzna w garniturze.
Doczekaliśmy się pierwszego elektrycznego Ferrari - mowa o modelu Luce, który wzbudził ogromne kontrowersje. Emocje po prezentacji podsycił komentarz byłego prezesa marki z Maranello. Nowe Ferrari pokazano choćby papieżowi, ale rynek chłodno przyjął elektryka. Akcje producenta luksusowych aut na giełdzie w Mediolanie spadły o 6-8 proc.

1 godzina temu




