Potrzebne są jasne priorytety finansowania technologii dual-use

6 godzin temu

– Polski przemysł i biznes są całkiem zaawansowane na tle innych krajów, o ile chodzi o rozwiązania podwójnego zastosowania, niezależnie od tego, czy mówimy o technologiach cyfrowych, kosmicznych, dronach, czy też infrastrukturze odpornościowej.

Biznes jest gotowy i nie ma się czego wstydzić, o ile mówimy o konkurencji międzynarodowej. To, czego potrzeba, to przede wszystkim synchronizacji i koordynacji z poziomu państwowego – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Łukasz Czajkowski, dyr. generalny Polskiej Izby Dual Use (PIDU). – Jest bardzo dużo zamówień ze strony administracji państwowej. Koordynacja w zakresie informowania, co będzie dofinansowane, jakie inwestycje i zamówienia będą realizowane, a także lepsze zgranie się ministerstw oraz instytucji powiązanych są kluczowymi tematami, o ile mamy mówić o dużym przyspieszeniu i rozwoju podwójnego zastosowania w Polsce.

Podczas szczytu NATO w Hadze w 2025 r. sojusznicy przyjęli standard wydatków na poziomie 5 proc. PKB

Polskie firmy mają duży potencjał, by rozwijać technologie i infrastrukturę podwójnego zastosowania – oceniają przedstawiciele Polskiej Izby Dual Use. Nie brakuje również źródeł finansowania, które będą wspierać takie inwestycje w kolejnych latach. Zdaniem ekspertów potrzebne są jednak koordynacja wydatków oraz priorytetyzacja celów. najważniejsze jest także zwiększanie udziału krajowych podmiotów w zamówieniach, co pozwoli wzmocnić ich konkurencyjność.

Podczas szczytu NATO w Hadze w 2025 r. sojusznicy przyjęli standard wydatków na poziomie 5 proc. PKB, z czego 3,5 proc. ma trafiać na podstawowe potrzeby obronne, a 1,5 proc. na bezpieczeństwo i odporność cywilną. Według raportu PIDU i Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego „Budowa odporności Polski w ramach nowych celów wydatkowych NATO” drugi komponent to strumień rzędu 50–60 mld zł rocznie i można go potraktować jako program budowy odporności państwa. Autorzy wskazują jednak, iż warunkiem jego skuteczności i trwałości jest logika podwójnego zastosowania.

Musimy sprawić, aby gospodarka i pieniądze zaczęły realnie pracować

Polska dysponuje już dziś portfelem instrumentów wspierania niemilitarnych wydatków z obszaru bezpieczeństwa i odporności o łącznym potencjale przekraczającym 300 mld zł na lata 2025–2030, obejmującym środki krajowe, unijne i sojusznicze. Problemem nie jest więc sama dostępność finansowania, ale koordynacja źródeł. Autorzy raportu wskazują także na potrzebę stymulowania krajowych innowacji. Ich zdaniem dostępne środki muszą sfinansować rodzimy przemysł, a nie import gotowych rozwiązań z zagranicy.

– Drugą rzeczą są realne zamówienia, nie tylko pilotaże i demonstratory, kierowane do polskich firm pod hasłem local content, konkretne zamówienia na realizację inwestycji, chociażby w technologiach cyfrowych, satelitarnych i dronowych. Musimy sprawić, aby gospodarka i pieniądze zaczęły realnie pracować, a polskie firmy wytwarzać produkty, usługi, oprogramowanie dla odbiorców zarówno publicznych, jak i prywatnych – uważa dyrektor generalny Polskiej Izby Dual Use. – W przypadku zamówień zarówno obronnych, jak i podwójnego zastosowania to państwo gospodarz danego środowiska biznesowego, czyli w tym wypadku Polski, musi być pierwszym zamawiającym. Chodzi o to, aby pokazać także zagranicy, iż my sami wierzymy w to rozwiązanie i je kupujemy.

Kluczowe dzisiaj jest określenie priorytetów państwa, o ile chodzi o finansowanie rozwiązań podwójnego zastosowania

Ekspert podkreśla, iż podwójne zastosowanie dotyczy zarówno technologii, jak i infrastruktury. Jako przykłady w tej pierwszej grupie wymienia technologie kosmiczne, lotnicze i dronowe, ale także systemy komunikacji cyfrowej, platformy analizy danych czy układy zasilania rozproszonego (np. agregaty, mikrosieci inteligentne), które komercjalizują się na rynkach cywilnych, a w stanie wyższej konieczności są płynnie włączane w obieg wojskowy i zarządczy. Do tej kategorii zalicza się także technologie integrujące sensorykę, telemetrię, analizę danych, lokalne przetwarzanie informacji, sztuczną inteligencję oraz bezpieczną komunikację na potrzeby zarządzania kryzysowego. Z kolei przykładem infrastruktury dual-use są schrony czy szpitale, które na co dzień mają służyć zastosowaniom cywilnym, a w razie kryzysu umożliwić zarządzanie kryzysowe i wzmocnić odporność państwa.

– Naszym zdaniem najważniejsze dzisiaj jest określenie priorytetów państwa, o ile chodzi o finansowanie rozwiązań podwójnego zastosowania. w tej chwili podstawowym dokumentem, który jest traktowany jako dokument referencyjny, jest rozporządzenie 821/2021, ale ono mówi o mechanizmach kontroli eksportu. Lista powinna być zawężona w odniesieniu do strategicznych interesów i projektów rozwojowych polskiego państwa. Powinniśmy zdefiniować, jakie rozwiązania, produkty i usługi będą najbardziej i najszybciej wzmacniać naszą obronność i odporność, chociażby właśnie technologie satelitarne, cyfrowe, dronowe czy też związane z odpornością gospodarki i ludności cywilnej, a także z codziennym funkcjonowanie naszego społeczeństwa, czyli chociażby reagowaniem kryzysowym – ocenia Łukasz Czajkowski.

Więcej: https://biznes.newseria.pl/news/technologie-podwojnego,p2076704699
https://1.newseria.pl/video/2076704699_pidu_finansowanie_1_sz.mp4
Idź do oryginalnego materiału