Odbudowa operacji lotniczych na Bliskim Wschodzie po wydarzeniach z 28 lutego przebiega nierównomiernie. Podczas gdy najwięksi przewoźnicy regionu zbliżają się do około 80 proc. zdolności przewozowej sprzed kryzysu, flydubai pozostaje na poziomie blisko połowy siatki. Choć na pierwszy rzut oka może to sugerować problemy operacyjne, w rzeczywistości wolniejsze tempo odbudowy jest efektem załamania się ruchu bezpośredniego do Dubaju. Powolna odbudowa siatki lotów flydubai. Załamanie modelu point-to-point