Po raz pierwszy od co najmniej 2024 r. krótkookresowe koszty wytwarzania prądu z węgla kamiennego i brunatnego spadły poniżej kosztów produkcji energii z gazu, mimo wyższych opłat za emisję CO₂. – To pokazuje, iż w warunkach kryzysu surowcowego węgiel przez cały czas może być dla Europy ważnym zabezpieczeniem. Z kolei dla Polski – która wciąż dysponuje znacznymi zasobami tego paliwa i rozbudowaną infrastrukturą energetyczną – pozostaje istotnym elementem bezpieczeństwa dostaw – wyjaśnia w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej.