Pradziadek nas wszystkich

35 minut temu
Sen mara, Bóg wiara i Copilot w dodatku. Miałem sen, który tym się różnił od innych, iż zapamiętałem go ze szczegółami . Jechałem zatłoczonym pociągiem elektrycznym, w przedsionku do przedziałów, tuż obok WC. W pewnym momencie, pojawił się kontroler, nie zwykły konduktor, ale kontroler i zaczął nie tyle sprawdzać bilety, co legitymować stojących obok mnie [...]
Idź do oryginalnego materiału