
Na koniec stycznia 2026 r. łączne przeterminowane zadłużenie handlu wyniosło ponad 8,7 mld zł. W ujęciu rocznym oznacza to spadek o 3,1 proc.
Poprawa widoczna jest zarówno w handlu detalicznym, jak i hurtowym. W detalu zaległości zmniejszyły się o ponad 196 mln zł, czyli o ok. 6 proc. w skali roku. W hurcie spadek wyniósł ponad 13 mln zł.
Równocześnie zmniejszyła się liczba niesolidnych firm – w handlu hurtowym o ponad 2,3 tys., a w całym sektorze o blisko 4 tys. podmiotów.
Mimo poprawy skala zadłużenia przez cały czas jest znacząca. W handlu detalicznym przekracza 3,1 mld zł, a w hurtowym ponad 4,4 mld zł.
Sprzedaż rośnie, ale marże pod presją
Dane GUS wskazują, iż w lutym 2026 r. sprzedaż detaliczna była wyższa niż rok wcześniej o 5,0 proc. W okresie styczeń–luty wzrosła o 3,8 proc. w skali roku, wobec 2,0 proc. rok wcześniej. Jednocześnie w ujęciu miesięcznym sprzedaż spadła o 5,6 proc. względem stycznia.
– Jak pokazują dane, spadek liczby zadłużonych firm w połączeniu z realnym wzrostem sprzedaży to sygnały trwałej zmiany, a nie tylko sezonowego wahnięcia. Obserwowana poprawa nie jest przypadkowa także z innego względu. Wynika również z nowej strategii przedsiębiorstw, które coraz większy nacisk kładą na dyscyplinę kosztowo-płynnościową oraz budowanie zaufania klientów. W skali całego sektora można mówić o umiarkowanej poprawie, bo sprzedaż idzie realnie w górę, ale marże przez cały czas są pod presją. Branży sprzyjają niska inflacja, realny wzrost płac i niższe stopy procentowe. Przeciwwagą pozostają jednak wysokie ceny paliw, słabsze nastroje i zatory płatnicze. Te ostatnie stanowią aż 19 proc. łącznych zaległości firm w gospodarce, co jest ogromnym wyzwaniem dla handlu – mówi Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.
Przed świętami konsumenci kupują ostrożniej
Z badania BIG InfoMonitor wynika, iż konsumenci planują wydatki wielkanocne z dużą ostrożnością. 61 proc. Polaków deklaruje utrzymanie równowagi między dochodami a wydatkami, a 29 proc. zamierza ograniczyć zakupy. Jedynie 10 proc. planuje wydać więcej.
Co istotne, wśród osób deklarujących wyższe wydatki aż 83 proc. wskazuje, iż wynika to głównie z wzrastających cen, a nie większej skłonności do konsumpcji. Oznacza to, iż wzrost wartości sprzedaży może być efektem inflacji, a nie realnego zwiększenia liczby kupowanych produktów.
Okres przed Wielkanocą jest ważnym sprawdzianem dla branży handlowej. Wyższe przychody nie muszą oznaczać poprawy sytuacji finansowej, jeżeli konsumenci kupują mniej lub wybierają tańsze produkty.
– Firmy handlowe mierzą się z trwałym wzrostem kosztów: logistycznych, energii, wynagrodzeń i czynszów. Ta zmienność powoduje, iż dotychczasowe modele oparte wyłącznie na skali i niskich cenach tracą skuteczność. Dlatego w obecnych warunkach największym wyzwaniem dla handlu pozostaje odbudowa i utrzymanie zaufania konsumentów. Klienci są bardziej świadomi cen, częściej porównują oferty i podejmują decyzje zakupowe w sposób bardziej przemyślany. Drugim kluczowym elementem jest zdolność firm do elastycznego reagowania na zmieniające się zachowania konsumentów. Firmy, które potrafią gwałtownie dostosować ofertę, promocyjne działania czy kanały sprzedaży do aktualnych potrzeb klientów, mają większą szansę na utrzymanie obrotów i ograniczenie ryzyka finansowego w okresach mniejszej aktywności zakupowej. najważniejsze staje się więc odporność, elastyczność oraz adaptacyjność – podsumowuje dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.
Regiony z różną skalą problemów
Największe zadłużenie koncentruje się w województwie mazowieckim, gdzie przekracza 1,8 mld zł i obejmuje blisko 14 tys. firm. Na kolejnych miejscach znajdują się Śląsk i Wielkopolska – po ponad 1 mld zł zaległości.
Z kolei najwyższą średnią zaległość na firmę odnotowano w woj. kujawsko-pomorskim – ponad 183 tys. zł. Najmniejsze zadłużenie występuje w woj. opolskim – ok. 114 mln zł, a najmniej zadłużonych firm działa na Podlasiu – 1295 podmiotów.
Zróżnicowanie regionalne pokazuje, iż poprawa kondycji handlu nie jest równomierna i zależy od lokalnych warunków gospodarczych.
Polecamy także:
- Branża jubilerska narzeka na spadek obrotów, a co czwarty Polak rozważa kupno biżuterii na Wielkanoc
- UE łagodzi normy emisji dla ciężarówek. Branża zyskuje więcej czasu
- Prewencyjne kontrole trzeźwości już działają. Firmy reagują dopiero po fakcie
- Ceny paliw rosną mimo stabilizacji ropy. Europa walczy o dostawy

2 godzin temu





