Problemy Kopalni Turów w kwestii wykonalności decyzji środowiskowej trwały przez prawie 3 lata. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił niekorzystny dla kopalni wyrok – wobec tego KWB Turów może zgodnie z prawem kontynuować wydobycie węgla.
Sąd zadecydował – Kopalnia Turów może kontynuować działanie
Skarga kasacyjna została złożona przez PGE GiEK w związku z uchyleniem wcześniejszej decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, według której nadana decyzja środowiskowa miała zostać wykonana w trybie natychmiastowym. Decyzja środowiskowa była gwarantem dla PGE do przedłużenia koncesji.
PGE GiEK zaskarżyło wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do wyższej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny przychylił się do argumentacji spółki, uchylając wyrok 18 marca i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Jak podkreśla PGE GiEK w swoim komunikacie, NSA wskazał na błędne oparcie wyroku WSA na stanie prawnym i faktycznym, który był późniejszy niż data wydania postanowienia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Wyrok sądu jest związany z wycofaniem skargi przez stronę czeskę, wobec czego postanowienie wiceprezesa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej utraciło moc prawną.
Kopalnia Turów przyczynia się do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju
Decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego oznaczała przywrócenie rygoru natychmiastowej wykonywalności dla decyzji środowiskowej. Takie działania mają miejsce w przypadku decyzji administracyjnych, które są gwarantem ochrony zdrowia i życia, interesu społecznego oraz ważnego interesu strony. W przypadku Kopalni Turów, argumentem przywrócenia rygoru natychmiastowej wykonalności dla decyzji środowiskowej było zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju i dostarczenie ciepła dla mieszkańców okolicznych terenów. W konsekwencji Kopalnia Turów będzie mogła wydobywać węgiel w ramach koncesji do 2044 roku.
– Wszystkie zapisy decyzji środowiskowej kopalnia Turów wypełnia adekwatnie i terminowo. Wydobycie realizowane jest z poszanowaniem środowiska naturalnego. Wykonanych zostało wiele inwestycji minimalizujących każde, choćby najmniejsze oddziaływanie na środowisko. Między innymi zbudowano podziemny ekran przeciwfiltracyjny, który zabezpiecza sąsiadujące z kopalnią tereny przed potencjalnym odpływem wód gruntowych, zainstalowano automatyczny system zamgławiania na ciągach transportowych oraz stacjonarny system zraszania dróg, który ogranicza emisję pyłów. Zamontowany został także ekran akustyczny w rejonie bogatyńskich osiedli, a na przenośnikach taśmowych krążniki cichobieżne. Kopalnia Turów ma bardzo dobrze rozwinięty monitoring środowiskowy – i dalej rozwija się w tym zakresie wykorzystując najnowsze technologie – pisze w komunikacie PGE GiEK.
Spór polsko-czeski
“Spór o Kopalnię Turów” rozpoczęła się od strony czeskiej, która wskazywała, iż polska kopalnia przyczynia się do suszy na pograniczu z Polską i powoduje nadmierny hałas. Po nieudanych rozmowach, Czechy złożyły skargę do TSUE, co w konsekwencji nałożyło na Polskę karę finansową w wysokości 35 milionów euro odszkodowania dla Czech i 10 milionów euro na Fundusz Małych Projektów Środowiskowych. W związku z porozumieniem w sprawie kopalni Turów, Czesi zadeklarowali monitorowanie obecnej sytuacji przez kolejne 10 lat, aby sprawdzić wpływ polskiej kopalni na przygraniczne nieruchomości.
Według ekspertów, znaczenie Elektrowni Turów, czerpiącej węgiel z kopalni nie jest najważniejsze dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju. Wyprodukowana energia odpowiada za ok. 5 proc. zapotrzebowania Polski.
Źródło: Strefa Biznesu, Gazeta Prawna
Fot: Canva